Zarys planu operacyjnego mającego na celu przywrócenie panowania Tytanów (Sydona i Lutherii) po wygaśnięciu Przysięgi Pokoju.

Treść

Sekcja I: Siły Praxys – Gyganie i Spiżowe Automaty

„Tysiące bitnych Gyganów już teraz gromadzą się w Praxys, gotowe na mój rozkaz. Nasi niezawodni sojusznicy, Jankanie, których kunszt w kuźniach nie ma sobie równych, zbudowali setki tych nieustępliwych spiżowych automatonów. Każdy z nich napędzany jest żywą, boską błyskawicą mojego ojca, Sydona, co czyni je idealnymi do obsadzenia okrętów wojennych i wsparcia szturmów Gyganów na umocnienia wroga. Są niezawodnymi wojownikami – nie potrzebują pożywienia, snu ani morale. Jednakże, ich konstrukcja wymaga ciągłych napraw i konserwacji, co czyni je jednostkami przeznaczonymi raczej do pierwszego, druzgocącego uderzenia niż do długotrwałych kampanii. Do początkowego szturmu na miasta takie jak Mytros są jednak idealni. Gdy tylko zdobędziemy kluczowe przyczółki, ich rola strategicznie zmaleje, a ciężar dalszych walk przejmą bardziej elastyczne jednostki.”

Sekcja II: Zakon Sydona – Wewnętrzny Sabotaż w Mytros

Zakon Sydona, okaże się niezwykle użyteczny. Nasza obecność w Mytros i wpływy, jakie tam zdobyliśmy, są kluczowe. Zgromadzę ich w stolicy królestwa Vallus, gotowych do rozpoczęcia szturmu od wewnątrz, w skoordynowaniu z naszym głównym natarciem. Jedna niezaryglowana brama, zdradziecki cios zadany dowódcy w plecy podczas zamieszania, chaos zasiany w szeregach obrońców – wszystko to może łatwo przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Nasi ludzie, zaślepieni wiarą w potęgę mojego ojca, zrobiliby wszystko, co im rozkażę. Jest wysoce prawdopodobne, że większość z nich zginie, wypełniając swoje zadanie, ale ich śmierć to poświęcenie na które jestem gotów, a które może oddać nam Mytros niemal bez walki na murach.”

Sekcja III: Giganci z Ogrodu – Przełamanie Murów

„Giganci z Ogrodu, związanego z nami przysięgą posłuszeństwa wobec Pana Burz, są nam obiecani. Ta starożytna przysięga, której moc przetrwała wieki, wypełni się dokładnie pod koniec Przysięgi Pokoju. Ich pierwotna siła i monstrualne rozmiary będą stanowić nieoceniony atut w oblężeniu. Wątpię, by jakiekolwiek mury śmiertelników, nawet te osławione Mytros, mogły długo sprostać ich niszczycielskim uderzeniom. Będą niczym żywe tarany, kruszące fortyfikacje i torujące drogę naszym legionom.”

Sekcja IV: Centaury ze Stepów – Oblężenie Estorii i Odcięcie Posiłków

„Plemiona centaurów ze stepów północnych, od wieków czczące Sydona jako Pana Burz i Pierwotną Siłę, są gotowe do marszu. Zaatakują Estorię od północy, gdy tylko nadejdzie wyznaczony czas. Nawet jeśli nie uda im się zdobyć miasta samodzielnie – co, biorąc pod uwagę opłakany stan obrony tego miasta, jaki ostatnio widziałem podczas mojej inspekcji, jest mało prawdopodobne – ich natarcie z pewnością zwiąże siły Anory. Uniemożliwią tym samym nadejście jakiejkolwiek pomocy z Estorii dla oblężonego Mytros, pozostawiając stolicę na naszą łaskę.”

Sekcja V: Amazonki z Themis – Dominacja na Morzu Ceruleańskim

„Dzięki zręcznym i subtelnym machinacjom Lutherii, Pani Snów, dumne Amazonki z Themis są całkowicie pod naszym wpływem. Stanowią największą śmiertelną siłę morską na Morzu Ceruleańskim – poza niekwestionowaną potęgą floty Sydona – i być może najgroźniejszych wojowników lądowych, jakich widziała Thylea. Gdy dowodzi nimi nieustraszona Yala, wątpię, by ktokolwiek na morzu mógł im się przeciwstawić. Falangi Mytros, a nawet osławione oddziały z Arezji, zadrżą przed ich furią. Ich zadaniem będzie odcięcie Mytros od wszelkich morskich sojuszników i wsparcie naszego desantu.”

Sekcja VI: Barbarzyńcy z Wyspy Indygo – Neutralizacja Zagrożenia

„Barbarzyńcy z Wyspy Indygo mogliby okazać się użyteczni jako siła dywersyjna, jednak ich dzika natura i brak dyscypliny czynią ich wysoce nieprzewidywalnymi. Zdecydowaliśmy zatem o innym podejściu. Wysłaliśmy tam Ventis, jedną z najpotężniejszych hodowlanych, miedzianych smoków Sydona. Jej zadaniem jest sprowokowanie wewnętrznych walk i chaosu między plemionami. Jeśli my nie możemy ich skutecznie wykorzystać, zadbamy o to, by nikt inny również nie mógł tego zrobić. Zneutralizowana Wyspa Indygo nie będzie stanowić ani zagrożenia, ani potencjalnego wsparcia dla naszych wrogów.”

Sekcja VII: Mytros – Ostateczne Starcie

„…Mytros, serce oporu śmiertelników i siedziba fałszywej bogini Vallus, pozostaje naszym największym zagrożeniem, a zarazem głównym celem. To tam uderzenie naszego młota będzie najsilniejsze i najbardziej zdecydowane. Zostaną pozbawieni wszelkich sojuszników i jakiegokolwiek wsparcia z zewnątrz. Estoria zostanie oblężona przez hordy centaurów. Na Arezję, z jej wieczną polityką kunktatorstwa i strachem przed otwartym konfliktem z potęgą Zakonu, można liczyć, że będzie zwlekać i wahać się, aż będzie za późno na jakąkolwiek interwencję. Początkowy szturm na Mytros nadejdzie od strony morza. Ujrzą rozpętaną furię Pana Burz, a fale Morza Ceruleańskiego zabarwią się na czerwono. Po tym dniu nikt nie będzie już kwestionował potęgi Tytanów.”