[Dungeon Master] W tej kampanii już raz zdradzaliście do Śródziemia. [Felicjan] Ja bym się chciał tylko upewnić czy w naszych zasobach [Dungeon Master] Alchemical Fertilizer. [Felicjan] znajdzie się coś takiego jak Alchemical Fertilizer worth 10000 gold. [Arevon] Po co ten nawóz? [Felicjan] Nawóz. Świetnie. Z nawozu wartego 100 golda. Cieszy mnie to bardzo. [Arevon] Nie chcę wiedzieć, jak ten alchemiczny nawóz powstał i z czego. [Felicjan] A ty zobaczysz, do czego mi potrzebne. [Orestes] Ja chciałem tylko dowiedzieć się, czy w tym momencie wolkan idzie z wiaterekiem do wychodka? Have a good fun, policjan. [Felicjan] Felicjan podjarał wierzę. [Orestes] Jeszcze prawie nie paruję. [Arevon] Jak jest wiesz... [Felicjan] Ale nie próbuję, nie robię testu smaku. [Orestes] W sumie patrzę na wolkana. [Arevon] Bullshit jest horseshit, to jeszcze jest godshit no. Może by lepszy byłby, może by się powinien sobie wybrać jakieś bóstwo natury albo upraw. [Felicjan] W sumie nawóz boskiego gówna, ale na to musi dobrze zboża rosnąć oraz też do piwka w sam raz. [Orestes] Musimy pogadać, jak wrócimy na ląd. [Dungeon Master] Odwina Luteria. [Felicjan] No i w sumie tam dużo roślin było, więc... [Orestes] Dziękuję. [Arevon] Może byłoby lepiej. Nie wiem czy jest takie w ogóle, no tyle i... Który bułk jest od wina? RIP. [Dungeon Master] Dla niej się wino ulewa. A tak. [Felicjan] Dobrze, to na pewno musimy wybrać drużynę B. I nie wiem, jakieś ostatnie rady od bogów? [Dungeon Master] Kira tu mówi, że z Wami tutaj nie może za bardzo podążyć, bo spodziewa się, jakie macie plany. Nie spodziewa się na wejściu otrzymać ochrony z prawa gościnności. i nie chce ryzykować złamaniem przysięgi pokoju, która kończy się bardzo niedługo. Więc Pytor też nie chce iść. Znaczy Pytor bardzo chce, ale nie może. Pytanie, czy Felicjan zabiera swoje smoki tam. teoretycznie, ale tam będą [Orestes] Ale wiesz, że nagle jakby przed luterem to one latały. [Dungeon Master] więc firebolem randomowym nie dostaną ale jeśli ktoś będzie chciał zwrócić uwagę na te smoki konkretnie to zwróć uwagę na te smoki [Arevon] pomysł, żeby w Red Smoking? [Orestes] Też bym to odradzał? pamiętaj też, że my jeszcze musimy się tam jakoś dostać [Dungeon Master] No to to już. To nie problem. [Felicjan] Jeżeli ktoś by chciał przygarnąć smoka, to wtedy mogłem go skrzesić, ale nie narzucam się. [Orestes] więc ktoś więcej będzie musiał oddychać [Arevon] Znaczy z peruła 50 osób teoretycznie, no. [Felicjan] W sensie się z nim związać. [Orestes] w jakim sensie przegarnąć smuka? i przypomnisz troszkę jak to działa bo właśnie właśnie w głowie [Felicjan] Tylko wiesz, to działa dwie strony, smog też musi chcieć. [Orestes] o Restesa powstała cała seria smoczych piw czyli ja [Felicjan] Ale raczej musicie powiedzieć sobie nawzajem słowa przysięgi, [Orestes] staję naprzeciwko smoka, podstawiam mu piwo [Arevon] Nadzim? [Orestes] i ten który podejdzie to mnie wybrał tak [Dungeon Master] Zobaczcie jak to wygląda. [Felicjan] trochę jak sił wygląda, ale... Jak się tak dogadasz, to proszę bardzo. Ja jestem tylko tym księdzem Bioreticians Golda za ceremonię i tyle. [Arevon] Taki ślub Nadzim przed śmiercią? Nadzim? [Dungeon Master] 1000 gola na smoka, oraz to jest to tanio. Oglądarek chciał dać swoje kosa. [Arevon] Nikt nie chciał. [Felicjan] Jak się nie kwapił? [Arevon] Jest, jest zastrochony. [Orestes] Okej. [Dungeon Master] Jeden się dalej nie wykał. [Felicjan] No tak, smog musi chcieć przede wszystkim. Masz do wyboru sztraka i paradoksa, tak? Trzeci się nie wyklucza jeszcze. Sztrak lubi zniszczenie [Orestes] To ja bym... [Felicjan] i śmierć. [Dungeon Master] I lubi jeść. [Felicjan] Lubi jeść i lubi palić. [Orestes] To ja zagadam z paradoksem, podchodząc do niego z piwem. Nie wiem, dla mnie [Felicjan] Ja na chwilkę, przepraszam, [Dungeon Master] Orestes podchodzi do paradoksa. [Felicjan] pewnie muszę robić małego minutkę. [Dungeon Master] Gdzie ty jesteś? [Arevon] No to oni na pewno. [Dungeon Master] Spadł mi ze schodów. [Orestes] umie się... O, jest. No tak, jestem na tronie. [Dungeon Master] Jeszcze nie, ale myślę, że tak za [Orestes] Dokładnie. [Arevon] Każdy robi dokładnie to samo. Te schody są zabójcze. [Orestes] Nie wiem, no podaję... Nie wiem, się witam. Cześć, Paradoks. W ogóle ty lubisz piwo? [Arevon] Niepełnoletnie piwo. [Dungeon Master] trzy lata polubię. [Orestes] tam, w odpowiednich czasach to było jak, nie wiem, herbatka. A, spoko. Ej, ty, a jak... Tam jest taka opcja na takiego bąda. To za te trzy lata byś chciał? Będzie dużo piwa wtedy. Jeśli się to gadamy, to wiesz, mógłbyś nawet mieć leże przy browarze. O kurde. Uuu. [Arevon] Bonda. [Orestes] Nice. [Arevon] Zastanawiałem się cały czas o jakim bondzie mówię. [Orestes] No więzi. [Arevon] Ale w końcu dość podobne. [Orestes] Perfection. [Arevon] Właściwie, że to nie chodzi o Jamesa. Potrzebowałem tak pięciu minut, żeby się zorientować. [Dungeon Master] Co sądzisz o Restes-O? Tak hipotetycznie. Jakbyś miał możliwość znalezienia jakiejś najlepszej receptury składników na piwo, ale wymagałoby to cofnięcia się w czasie [Felicjan] Dziękuję. [Dungeon Master] i potencjalnie spowodowania jakichś zamieszania w czasoprzestrzeni, to zrobiłbyś to czy nie? patrzę na ciebie [Felicjan] To już chyba była zła odpowiedź. [Dungeon Master] wyczekująco patrzę na ciebie chyba nie jesteś dla mnie odpowiednią osobą [Orestes] Tego się spodziewałem na tę odpowiedź. [Dungeon Master] Smak wygląda na lekko zestresowanego i szybko odchodzi od lotu. [Orestes] Spoko, rozumiem paradoks, rozumiem. A tak abstrahując... Czyli mówisz, że jest taka możliwość zrobienia czegoś takiego? [Arevon] Oraz też dostał kosza. [Felicjan] Niczego innego się nie spodziewałem. To ma być smog pacieszenia, tak? [Dungeon Master] A to zawsze możesz liczyć na niewyklutego jeszcze. [Felicjan] No, nie jest tak niszczycielski. [Orestes] Zmokiem jednym. [Felicjan] Wychował się. [Orestes] Już się zachowuję trochę lepiej. [Felicjan] A że lubi dać w rej, no to... [Orestes] W sumie... [Felicjan] Tak, podchodzisz do baru, dojdziesz do dziewczyny, rozgląda się, o dobra, niech będzie. [Orestes] Nie no, to zagadam z nim jutro, bo dzisiaj będzie myślał, że jest smokiem pocieszenia. Chyba, że ktoś będzie szybszy. Tak, wypijem. Wypijasz kolejne dwa piwa? [Arevon] Od trzeciej. [Felicjan] No takie, ujdzie, tak? [Orestes] Dobra, w tą stronę. Tak, na dwa piwa jest okej. [Felicjan] Planujemy wyruszyć jutro tak z rana czy jak? [Orestes] A nie planowaliśmy nocą jakoś? Taka standardowa pora zaczynania wojny, chyba że jesteś z tylami zjednoczonymi to każda pora jest dobra. Tak. Tak, to jest tak piękne. Wojna strojna, mamy weekend. Jak to było? [Arevon] że ta wojna będzie, więc... [Dungeon Master] szef Iranu nie wiedział, mimo że wszystko mu wskazywało, bo sobie [Arevon] To jest najlepsze w tym wszystkim, że gość nie wiedział... [Dungeon Master] w swoim własnym biurze zginął. W podziemnym, ale zginął. [Felicjan] Ten, co nie przeżył? [Arevon] Ja myślę, że on... [Orestes] Nawołuj 30 lat do wojny i zginie pierwszego dnia? Nie. [Arevon] Ja myślę, że on też wiedział, że będzie wojna, tylko był mądrzejszy od nich i od wszystkich pozostałych uznał, że przeżyje, więc... [Orestes] I pierwszego dnia, Deb. [Arevon] Nie, w sobotę go zrobili. [Dungeon Master] No dobra. Wracając do [Arevon] Podobno jego następca też pojawił się. [Dungeon Master] głównego wątku co robicie przez to [Arevon] Potencjalnego następca. Zanim został następcą. Dobra, tak wracając. [Dungeon Master] jak chcecie czekać do trzeciej [Arevon] Na zrobienie węgla, ale to przed trzecią cóż. [Dungeon Master] to macie jeszcze trochę godzin Chcecie je jakoś wykorzystać? Nie. [Arevon] Więc trzeba tego w dziewiętnasty pójść w linii. [Felicjan] Zagadał się z bogami, jakieś rady ostatnie, nie wiem, błogosławieństwo. Coś może chcesz nam powiedzieć jeszcze przed ruszaniem, takie że... Eee, Sajdon jest... Ja bym chciał powiedzieć, że Sajdon jest twoim ojcem, ale no trochę... Znaczy, pradziadkiem, ale... [Arevon] Wiem, ile armii jest. [Dungeon Master] Hmm. Uważajcie na jakieś barmy, pułapki. Co jeszcze? [Felicjan] Zastanawiałem się, czy TrueSighta brać. Nie wziąłem. [Dungeon Master] Oszczędzajcie siły. Pewnie ciężko będzie tam znaleźć jakieś spokojne miejsce na dłuższy odpoczynek. No i wróćcie żywi do nas. [Felicjan] No ty jeszcze życie masz, tak? [Arevon] Wiesz co, [Orestes] no w sumie [Arevon] w życiu nie nalegach, a nie w torebce, no. Teoretycznie, jakbyś wrócił w torebce, to jeszcze udałoby się coś załatwić. Czyli wrócisz w torebce, to nie gwarantuje zachowania rogów. [Orestes] Policja na pewno interesuje się, czy w tej treści byłyby moje zęby. [Arevon] Nie, to focus zastępuje zęby, więc nie musisz mieć zęby. [Felicjan] w międzyczasie ale chcę [Arevon] Bo nie takie, co zastępuje zęby. [Felicjan] jeżeli to będzie na filmiku to chcę wrzucić zęby [Versir] czy to sobie po prostu gracze skojarzyli? [Arevon] bake. Więc to chyba gracze z mistrzem się dogadali, że to jest Forbidden's, a postacie chyba nie. Plus 12. 9. 9 to nie tak dużo. Nie rzuciłem. [Dungeon Master] Nie pokazało. [Arevon] Właśnie, bo Media & Deviant też narodziło, że nie można znaleźć VCD-a, więc... [Dungeon Master] Logu. [Felicjan] Chcę zobaczyć. [Dungeon Master] Ile było wtedy? [Arevon] Nie wiem. [Versir] To jeszcze przypomnę Felicianowi, że jak uczyłeś się spelli z Astro, to wiesz, że ona ma takiego spella. [Arevon] To? To. [Felicjan] No teraz wrzuciłem 13. Pierwsze było 19. [Dungeon Master] 19. Forbidden Levels per Attack Niche. [Felicjan] 19. A, to ok. [Versir] To jest spell, który rzucała na Vercira. [Arevon] Ale na teleporty jest i tak nie działa. [Versir] Więc teoretycznie ona mogłaby nas rzucić z tego spella na wszystkich. I bylibyśmy dla Forbidden jako tytani traktowani. [Felicjan] A może nie wszędzie mają dostęp. [Arevon] Ale to jest... tam są humanoidy przecież. Ja bym tak zakładał, że my nie będziemy zdemerzowani jak tam wyjdziemy. Ale ja mam 8 minut, a więc to, że ja tak zakładam, to wcale nie musi być prawda. [Dungeon Master] Ojej, Wizzi, Arevon, jak tam ci Smoshlordowie darli się do wieży, nie wyglądali jakby obrwali takiego magicznego efektu dodatkowo. [Arevon] Ale znaczy, istnieje szansa, że tylko niektóre pomieszczenia mogłyby mieć ten efekt. Ale cała wieża na pewno nie, bo po całej wieży nie wierzę, że wszyscy jego sługości... kurwa, hasło znają. Nie może być. Więc... Może sala tronowa albo skarbiec mają jakieś specjalne efekty. [Felicjan] Chyba może na nas rzucić, ma 5 z PS slotów. Drugiego był wyżej. [Dungeon Master] Jeszcze znam, nie wiem. [Arevon] My wszyscy będziemy robić long resta zaraz do końca. [Felicjan] 24 godziny, więc może jeszcze long resta walnąć po drodze. Bardzo chciałem. [Arevon] Dzisiejszy dzień jeszcze może sobie wycastować, kontynuując dzisiaj. I tak robimy long resty. [Felicjan] Nie. [Arevon] Ja bym polecił na zwiad. Ani tym, ani tym. [Dungeon Master] Swoją osobą [Arevon] A nie, ten też nie. [Dungeon Master] Czy tam kaczką Sure [Arevon] Chmurką. [Dungeon Master] Czym Warką W sensie Windwalka już [Arevon] Tak. [Dungeon Master] Pass without trace [Arevon] Ale najpierw wrócę se... Tak to w ogóle... To trwa godzinowo? Wrócę se co i się z... Rzucę sobie to i się zarzucę też Wind Walka i nie wiem, na całe party jak ktoś chce lecieć to może lecieć ze mną, ale lecę na zwiad, więc mogę lecieć sam. Prawdopodobnie. Kastuję to do 10 creature'ów, więc... Jak stoisz obok, to dostaniesz. Ogólnie to, co jest nie napisane w opisie spella, że mój perception się zmienia, [Orestes] to ja chętnie spróbuję. [Arevon] Mój perception się zmienia, więc zakładam, że widzę as usual. Skoro tak czeka, guess this form co ma napisane. target can pass through small hollows, narrow openings, even mere cracks, though it treats liquids as they were solid surfaces. Nie ma nic o vision, więc zakładam, że widzę jak normalnie, swoimi oczami. [Orestes] A dobra jak ty lepiej że jak sam polecił to spoko [Arevon] Znaczy najpierw bym się zapytał czy ktoś chce lecieć ze mną czy nie, bo... Pewnie lepiej będzie jak sam polecę najpierw, może ktoś z tobą. [Felicjan] Rzucę Cztrakowi hejsta, niech się wciągnie nosem. [Arevon] Znaczy, ty sam możesz polatać wokół statku, nie? To... have fun. [Orestes] a no to spoko Ej to ja się pogania mnie wiem co smokami genialnego będą z chmurą [Arevon] Chmura leci 2,5 razy szybciej niż smoki. [Felicjan] Smok na hejsie i z dashem? [Arevon] Nie zmienia się racji, że zamienia się chmura i lecę. [Felicjan] To użyję amuletu do dala, żeby was zawiać w drugą stronę. [Arevon] Tak na wysokości 100 metrów. Zobaczcie, jak to wygląda. Chodźcie, chodźcie. Mam jakiś adwentyzm? Nie, nie wiem, nie mam adwentyzmu. Mam plus 10 oto. Tak. 34. Jestem nie bardzo chwórą, pamiętam. Przede wszystkim lecę tak, żeby wiedzieć gdzie to jedz, żeby się nie zgubić w nocy, jak będzie ciemno. Cokolwiek zakładam, że jeśli w nocy będzie ciemno, to ta jebana gwiazda będzie się świecić, jak psuje i to... Ma pewien... pewne opcje, że tak będzie. Dziękuję. [Dungeon Master] w wodzie też będzie widział całkiem sporo jakichś dryfujących kawałków drewna, które są jakimiś rozwalonymi na kawałki niegdyś statkami. Całkiem sporo tego dryfuje tu w okolicy. Zbierz się w powietrzu i pierwsze co arewą dostrzegasz to jest muzyczkę na zwiat trochę groźniejszą. [Arevon] I am not afraid. [Dungeon Master] Może być. Pierwsze, co dostrzegasz, to snop światła, który zdaje się omiatać okoliczne wody z ogromnej wysokości. Z mgły wyłania się gigantyczna, kamienna wieża. Na jej czubku gwiazda. Gwiazda, która patrzy dokładnie jako kosaurona po okolicy. Rozgląda się. Eee... [Arevon] Okej. To okej. Okej. Burdż Kalifa kurwa. Ja idę już z tego razu. [Dungeon Master] Tak, 828. Ok, no to mniejsze niż błotczka Leafa. O, czekaj, czekaj. O, ale ta wieża Sejlona jest za to trochę większa, ale zależy czy liczyć iglicę czy nie. Jeśli z iglicą, to jest, no, powstaje, że plus minus tyle co World Trade Center. [Arevon] Ten nowy czy ten stary? World czy One World Trade Center? To ten nowy. Ten nowy jest wyższy od starego. Niebitny budynek, że tak powiem. Byłem na górze. Tak. Nie wiem, czy to jest... I dużo większe. W sensie szarny zwany miastem wież. To miasto, w tym mieście grawitacja nie do końca działa. [Versir] Dziękuję. [Arevon] Chodzi o to, że dla mnie też zrobi wrażenie, bo tutaj nie ma problemu z grawitacją w tym miejscu. To po prostu stoi. W Sharn grawitacja nie działa. Tak do końca. Jest w sensie... [Dungeon Master] Po południowej stronie budowli widzisz duży kamienny dok, [Arevon] Foundary między planami tam nie są do końca dobre i grawitacja się trochę zepsuła. Rzeczy są lżejsze niż powinny. [Dungeon Master] przy którym jest kilka łodzi. Liczę trochę bliżej. A w końcu... Sior! Ale trochę bliżej podlatujesz jeszcze. Sior, sior. W końcu się w każdym razie orientujesz, że te latające ptaki wokół wierzchołka to nie są ptaki, tylko to są gryfy, które są dość spore. [Arevon] Na pewno, tylko mówię, z bezpiecznej odległości. Tak, no. [Dungeon Master] OK. Widzisz, tak jak na tym obrazku, co był na Fandry, są okna. [Arevon] To dokonieczne. Mhm. Okno. [Dungeon Master] Jak okrążysz to z jednej strony nawet znajdziesz jakiś balkon. Gdzieś tam wysoko na wieży. Już w górnej części. Perception [Arevon] Czy mógłbym tak z odległości zobaczyć, czy te okna mają szyby? [Dungeon Master] Sure, są szyby Ale z tym krytem to widzisz, że te szyby Coś ci tam jakaś magia faluje I z tym Perception to widzisz tam Wall of Force'a Nawet, że w każdym oknie jest Na tym balkonie też widzisz, że jest pokryty Wall of Force'em Ale widzisz, jak światło załamuje. [Arevon] Ale dzice. Wsiadam. Coś jeszcze widzę ciekawego? [Dungeon Master] Co widzisz? Widzisz, że nie wygląda, żeby było jakieś normalne... Chociaż... 29, kryt. [Arevon] Konstrukcję! To ono, to to to oko ma ślepy punkt! Jakbyś tak idealnie dobrym kątem przeciął. Okej. To jest plan na ewentualność. Dobra, to jakąś ostatnią rzecz bym chciał się zniżyć, trochę oddalić, ale bardzo zniżyć tak do poziomu w wodę. Tylko nie mogę wlecieć w wodę, bo to woda jest ścianą. [Dungeon Master] żebyś chciał dostrzec. [Arevon] Czy coś widać przez wodę, co jest pod spodem? Czy woda jest bardzo mętna? [Dungeon Master] To już było później. O której tej godzinie się będzie robić teraz w ciągu dnia jeszcze? Południe, okej. Siorno, masz to perception 29, więc dostrzegasz tam pod wodą jakąś gigantyczną sylwetkę, która faktycznie wydaje się trzymać tą wieżę na plecach. Stworzenia morskie. [Arevon] Mogę sobie przycupnąć na tej wodzie, bo woda jest w ścianach, tak próbować obserwować, będąc chmurą siedzącą na wodzie. Mogę tam posiedzieć parę minut i poprzyglądać się. [Dungeon Master] To jak parę minut tam siedzisz, to widzisz trochę podwodnego ruchu. Jakieś z dwa razy jakiś rekin przepłynie. I jakieś takie stworzenia, które nie wiem, czy ty wiesz, jak się nazywają, ale obraz jak mogę pokazać. Nie wiem czy one były już w tej kampanii kiedykolwiek, ale macie. [Arevon] To nie jest merfolk chyba, nie? [Dungeon Master] Kilka takich pływa. To jest Merrow. [Arevon] Merfolk tylko na pokładzie, więc... [Dungeon Master] Ale nie jest jakiś bardzo zaślany ten ruch. Jak na 5 minut tu siedzisz, to zdecydowanie byłbyś w stanie znaleźć jakieś dziury, w których dałoby się podpłynąć dużo bliżej, gdzie nikogo nie ma. Nie wyglądą to jakieś regularne patrole, tylko że z jasiem się szwendają po okolicy. [Arevon] No dobra, to chyba wszystko, co mogę wracać. [Dungeon Master] Okej. [Arevon] Powracam. Zamieniam się. Chmura... widzicie jak chmura przylatuje na pokład i się przestaje być chmurą powoli? Powoli? To minutę zajmuje, więc... [Felicjan] Dziękuję. [Arevon] Wygląda dość komicznie. [Versir] najlepsza część planowanie [Arevon] A ja tym musimy ustalić plan, bo ja to wreszcie widziałem. [Versir] a propos planowania to proponuję taki team B [Dungeon Master] Olon. [Arevon] Ola? [Felicjan] On raczej będzie przeskakiwał przez te słody. [Orestes] A, pomogę mu. [Versir] czemu nie, chmurka nie jest w stanie wlecieć pod wodę czemu chmurka nie jest w stanie wlecieć pod wodę, Marmon? Czyli będziemy musieli podlecieć do wody, odmienić się i potem płynąć w normalnej formie. [Arevon] A odmienia się przez minutę. Więc musiałbyś minutę stać w miejscu i być taką pływającą kaczką i czekać aż ktoś się zastrzeli. To jest problem. [Dungeon Master] Dobra, jeszcze jedna rzecz, którą byś na pewno zauważył, to trochę jak na obrazku takie rury, którymi dałoby się wpłynąć, ewidentnie było widać. [Arevon] No tak, no. Jakbyśmy mogli wpłynąć i byli pod wodą, to byśmy wpłynęli. [Dungeon Master] Ja tylko precyzuję, że faktycznie widziałeś takie rury. [Arevon] Nie rozumiem. [Versir] Plan Felicjana wygląda lepiej z haste, glyph of warning. Hejstuje nas [Arevon] Tak tylko to zakłada w sobie, że ktoś nas zauważył. [Versir] Glyfem Lecimy chmurką, odmieniamy się nad wodą, najbliżej jak się da, wpadamy pod wodę, płyniemy prosto do rury. [Arevon] I wszyscy będą wiedzieć, że tam jesteśmy. [Versir] Tylko ci pod wodą mają szansę na wyobrażenie. [Arevon] No tak, ale to wyglądało, opisuje to dziwne stworzenie i pytam Joli co to jest. [Dungeon Master] się zdryga roły, okropne stwory [Arevon] Czy one są rozumne? [Dungeon Master] tak [Arevon] Są jakieś stwory, które mają inteligencję, więc teoretycznie mogą zauważyć i się zorientować, że coś tam się dzieje. [Versir] To one mówią we wspólnym? Jola? [Arevon] Ja myślę, że Sajdo mówi każdym językom. [Versir] Zanim ta informacja dotrze do Sejdona, to wiesz, [Felicjan] A przypomnijmy, jak... [Versir] nawet jak zniecą alarm, to jak nie mówią we wspólnym, no to już będziemy w połowie drogi. Ale kurwa, co my zrobimy w godzinę? Ale w końcu i tak będzie alarm, nie będziemy niedoważeni przez cały czas. Chcemy sobie po prostu kupić trochę czasu. [Felicjan] Przypomnij mi wersję jak ja miałem plan, bo ja już tam zapomniałem. [Arevon] Nie potrzebny. [Versir] Chciałeś glyph of warning na statku zostawić i w tym momencie hejsy byłyby potrzebne, żeby się szybko przez wodę do rur dostać, żeby ominąć kombat z tymi... [Felicjan] No, fly hejsta, tak? Hejst trwa minutę, tak? [Versir] A, chrystro minuta, nie godzina, ma to sens. Okej, to w takim razie to nie pomoże. [Arevon] Mówię szczerze, że na górze była krata i nie wiem czy miała pole siłowe, była tuż obok tej pieprzonej gwiazdy, która się patrzyła jak jakieś oko na wszystko. I tam się pełno gryfu leżało. Na ile osób możemy rzucić winvisa? [Felicjan] Rzucę 5 Gliwów to na 5 osób i to Gliw trzyma koncentrację. [Versir] coś się stało? nie [Arevon] Musiałbyś rzucić 5 glyfów dzisiaj. [Felicjan] Albo mogę zapkastować tak? [Arevon] Bo godzinę się rzucałoby, nie? Nie wiem. [Felicjan] Czekam na chwilę, będę pospłynął. To co? [Versir] Możesz wyższo levelowy dzisiaj wycastować, będzie na cały team. [Arevon] Glyph ma ograniczenie chyba. [Versir] A, on jest co do 5 poziomu? [Arevon] Chyba do tego levela co glyph oszucisz? [Versir] On, to ma, ma 2 5 levelowe specloty, to jest na... To na 4 osoby byłby inny list. [Felicjan] Mam 3,4,2,5. [Arevon] Tak, same level as PESA to use the glyph awarding. To na ile osób musiałbyś to rzucić? Na pięć? [Versir] Masz 4 ekspercjoty 5 poziomu? [Arevon] Nie, on ma dwa twardego, dwa piątego. [Versir] Nie bardzo. [Arevon] Znaczy, teraz ty jeszcze masz 3 i 3, bo masz zróbacz jeszcze szóste lewowe, więc... Chyba, że szóste lewowe chcę rzucić, ale pamiętam, że chciałem sobie rzucić jeszcze contingency. [Versir] ArcMaker Covery jeszcze istnieje, więc... [Arevon] No ale chciałem seksję o contingency zrzucić, więc... [Felicjan] Kiedy ja tą figurkę dostałem? [Versir] Z dwoma glyfami to się spokojnie załatwi. [Arevon] Nie wiem, co chcesz wsadzić do tego contingency. [Versir] Dziękuję. [Felicjan] Kilka dni temu, więc contingency mogę wcześniej rzucić. Pewnie bym wrzucił od razu. [Arevon] Mamy wystarczającą sprawa. [Felicjan] To musicie mi pomóc w proszkowaniu diamentów. [Arevon] Potrzymujesz... [Versir] Cześć. [Felicjan] To ma Clifford link. [Versir] Volkan jak się pyszkuje do ręki. Okej, no to wtedy jesteśmy na niewidzialności, wpływamy do rury. [Orestes] Kolejna akcja to będzie cała Złoda produkuje koks, jak na wyspie centaurów. [Felicjan] Dziękuję. [Arevon] Czyli ile za dwa musisz wyciec? Bo ile ja tam leciałem? Bo pytanie ile tam się leci, nie? To jest zasadnicze pytanie. Ja to gdzieś liczyłem. [Versir] Nie wiem, nie wiem. Pytanie było ile leciał do tej wieży. [Felicjan] coś do mnie, bo chciałem ratować głodnie. [Dungeon Master] Dziękuję. [Felicjan] No... 34 mile to 54 km, 55. Chyba, że mile morskie. [Arevon] Nie chodzi... Nie, to są mile zwykłe niemorskie. Mile amerykańskie, czyli te, w których gra jest na przykład jakiś blondy. Chodzi o to, że przy dobrej pogodzie na morzu może być widoczność trochę większa niż 30 mil, tak? Więc... Pytanie gdzie na statek jest, jak to lepa? [Felicjan] Dziękuje za uwagę. [Arevon] To już zależy od pogody, chmur i od krągłości tego świata, tak? [Dungeon Master] Jezus Maria [Arevon] W sensie... Nie wiem, nie wiem. [Dungeon Master] 61 minut od statku Windwalkiem tak [Versir] No to parkujemy kawałek bliżej, potem Lars cofnie statek i... Tars, nie Lars. [Arevon] W haste pamiętaj, że wind walk minutę się zamieniasz. Tyle haste trwa. A chmurka nie strigeruje, kurwa, Glow Found. No, a haste trwa tyle samo, co ty się zamieniasz w chmurkę. Nie mam prawie nic pierdalać po prostu. No tak, no podpłyniemy... [Versir] a potem Lars może fogować, odpłynąć i fogować statek [Arevon] Tak, podpłyniemy parę kilometrów i... [Versir] czyli plan jest windwalk w pobliże rury, zamieniamy się, wpływamy na Niewicę i... [Arevon] I wtedy niewietka znika, więc trzeba zrobić miarę szybko. Znaczy, pamiętajcie, że to już jest bez dasza, można daszować przez ileś tam rund, więc wystarczająco dużo rund dasujemy, żeby tę minutę oszczędzić. [Versir] Nie, nie. [Arevon] Możesz daszować parę minut na pewno, więc nie wiem, chmury się nie męczą teoretycznie, więc... To jest ogólnie machanie rękami, ale jak podpłyniemy statkiem, to damy radę na pewno. [Versir] Okej, to trąba za swoją osadką, czy ty na razie? [Dungeon Master] Tak, te rury wyglądały na takie medium sized creature. [Versir] No tak. Jak humorfon wleci, to nie może znać. To się na shortreście mogły przyzwać, strągach. Więc... Jak będzie przedmiot, to to przyzwa. [Arevon] Byśmy zamienili chmurkę w chmurkę, zrobiliśmy... ... i łyfełce. I wylejś pielkę w kieszeni, i spłynął. No, tak to nie działa. [Felicjan] Ja jeszcze miałem dwa. [Arevon] Dobra, no to mam plany. Ja jeszcze za czasów wrócę na was water briefing. [Versir] A i my mamy tego pationa na swimming speed, ja i Orion, tak? [Arevon] Ja mam swoją eksperyment, nie potrzebuję takich rzeczy. [Versir] Full blade bot powinienem włożyć tego pationa, żeby płynąć równozwajnie. Dziękuję. [Dungeon Master] Co jeszcze widziałeś? To, że z jednej strony tam gdzie rury były, to tam ewidentnie z tych rur ulatywało i tam taka bardzo niezbyt czysta, mętna woda wylatywała, a z innej strony to bardziej wciągało tą wodę. [Arevon] Hmm... to chcemy być w seraczu, czy chcemy być w zbiorniku z wodą? Czy chyba do zbiornika z wodą lepiej? [Dungeon Master] W straczu pod prąd by było. To trudniej. [Felicjan] Nie wiem. [Arevon] Tak, w dupie Gajdanu, który sra właśnie. [Versir] Dzięki. [Arevon] Nie chodzi o mniejsze żony. Myślę, że zbiornika z wodą nikt nie pilnuje. Problem jest taki, że zbiornika z wodą może się nie dać wyjść. To jest większy problem. [Felicjan] Co chcemy ze mną się zrobić, tak? [Arevon] ale chodzi o to, że to już nie jest problem bo nawet jak będziemy w tym zbiorniku z wodą to będziemy mogli jak masz water briefing [Felicjan] Ok, to muszę zwieńczone. [Orestes] Dziękuję. [Arevon] może wrzucać spele pod wodą więc ważne, żeby Maciek miał przygotowanego engisa w ten dzień, tego tyle powiem będzie go do nawy Więc tak, już przygotował Invisę i będzie dobrze. Bo mówię, sytuacja może być taka, że niektórzy będą potrzebowali transportu, a ja nie potrzebuję niczego, ani Invisa, ani transportu, ani wiecie czego. [Felicjan] Czy dezintegrację chcemy? Ona działa na Wall of Force? Nie, nie działa, nie? [Arevon] Jak by to powiedzieć... Działa. To jest jedyny sposób rozwalenia Wall of Force. [Dungeon Master] Dziękuję. [Felicjan] Działa. To mam mieć przygotowaną? [Arevon] Wykładałoby, no. Jakie masz w low level spele, które są niepotrzebne? Pamiętaj, że mamy jeden spel więcej, nie? 17 speli tylko można przygotować? [Versir] A Ty kiedyś o Torsighta pytałeś, to ja mogę raz w dzień użyć miecza Torsighta? [Arevon] Przynajmniej ja mam 17. No tak. No to... Trochę będzie. Nie, nie. Deintegracja jest lepszym instrumentem. [Versir] Dzięki. [Arevon] No nie, false life jest dobre, co tam masz jeszcze? Też jest takie dobre. To musisz mieć. To wyjdzie jakoś, no. [Felicjan] mój defensywny, nasz defensywny counterspell. Fireball, fly. [Dungeon Master] A Airball Pods, taki czar w ogóle. [Felicjan] Dimension door, wall of fire, hold monster, telekinesia, wall of force, dezintegracja, wall of force, ok, jak można wrzucić wall of force to ja przekonuję, że [Arevon] Ja mam [Felicjan] Trwała. Wziąłem jeszcze taki czarek z cutter, [Versir] To jest ten, co wrzuca kargo save'ów potem? [Felicjan] bo myślałem, że się przyda, a nie wiem, czy się przyda. [Versir] Aaa, to jest taki vortex warp, tylko małe. [Felicjan] Nie, to jest taki, że nas rozmieszcza to polo bitwy. [Arevon] Nie wiem, co to jest. [Felicjan] Tylko na 5 osób jest 120 fitów. [Versir] To może się przyda. [Felicjan] No tylko 6-poziomowy spacer, tak trzymam to. [Versir] Przed kombatem to nie trwa minuta? [Dungeon Master] O, no znowu jakiś ścięty. [Felicjan] Ale coś defensywnego też potrzebuję, bo nieraz ma tak, że i tak tracę kolejkę, bo spierdalam. A ona dalej chyba ściągnie to, co? [Dungeon Master] Ktoś pisze. [Felicjan] Paradoksalnie bez Kantosa to możemy szybciej [Versir] Znaczy, to jest taki zemniot plan. [Felicjan] zapanować. [Versir] Ogólnie jestem zarystysem, że powinniśmy przez Fakaliusza iść. [Felicjan] Bo nie zauważymy większości problemów, które on by zauważył i odejmiemy decyzję szybciej. No też myślę, że to jest... [Orestes] Czy jesteście tu? [Dungeon Master] W sensie kwadrat, nie? Kwadrat, szerokość i wysokość. [Arevon] A, ujawnięcie tego, jak ono wygląda. [Dungeon Master] To jest dużo. [Versir] Wow, fantastyczne. To ja w takim razie zmienię mój ten... Co to się nazywa? Attunement the hand of Kenty main na czarcie. [Dungeon Master] Połóż do speeda. [Versir] To jest... [Arevon] Więc nie wiem, kiedy mnie wyjebało, kiedy was odcięło. W każdym razie mówiłem, że nie wiem co wy sędzicie, ale dla mnie World of Wars nie jest aż tak potrzebny. [Dungeon Master] Czy jeszcze coś planujecie? [Arevon] Z gratulamentów to też zaznawa, z jakimś tam... Chyba, że jest leci z teglyfy, tak? Nie wiem, ale ja muszę sprawdzić. [Dungeon Master] Czy drużyna B to jest tak jak Wersir napisał, czy ktoś ma jakieś inne propozycje? [Felicjan] Ja próbuję przekonać Melanię, żeby jednak dla mnie nie szło, bo to niebezpieczne, ale nie spodziewam się sukcesu. [Dungeon Master] Niebezpieczne. [Arevon] Ja nie wiem jakie są opcje na drużynę BWL. [Felicjan] Zostanę kajrosa powinno być. [Dungeon Master] A gdzie jest teraz bezpiecznie Felician? Na morzu tchłani było bezpiecznie? [Felicjan] Chyba się uprze i też z nami poleci. A chuj nie poleci. [Dungeon Master] Nie puszczam Cię z samego tej wieży. [Felicjan] To jest podejrzane, że akurat pani wspomniała. [Dungeon Master] Razem z Orionem. [Orestes] Cześć! [Dungeon Master] Widzę co on robi i ma na Ciebie zły wpływ pewnie. Muszę Cię pilnować. Nie no. Mówi, że idzie. [Arevon] To jest jakaś Astra folankoryna, tak? [Versir] Ostra Corina, Daedal, Melania, Follon [Arevon] Jak kalister. [Versir] Posuwam Kalistor [Arevon] Temp HP dla całego, pardon. [Versir] Jest Jak chcecie 8 HTK [Dungeon Master] Oliwia, to jest twoja księga. [Versir] Dostać tylko ktoś na to reakcję będzie musiał złożyć [Dungeon Master] Nie, to jest moja księga. [Felicjan] Na co? [Versir] no ten pchpki kalistora Takie kalisthora. [Felicjan] Zamiast kogo? Fadona? [Dungeon Master] Dziękuję. [Arevon] No, to jest to. [Versir] Zadziewało. [Orestes] w końcu z nami ruszy gdzieś. [Arevon] Muszę wziąć flonę, ale tylko na sieć po schodach. [Orestes] Dobra, ja będę w wielu sposobach. [Arevon] Poczekali stara cała reszta nie ma sensu, więc jak chcecie flonę, to będzie flona. [Dungeon Master] Ostra, Corina, Dedal, Melania, Folon. Ok. [Arevon] Przepraszam, Halisar, próbowałem. [Felicjan] Ja bym nie wiedziałem, [Versir] Do oto ruch. [Felicjan] Monika mi kupiła. To co, czyli podsumowując, lecimy z INVI chmurką, czy gazem, przez kanały pod prąd w gównie. [Arevon] Czyli jednak kiblem... [Versir] To chyba... [Arevon] Ja jestem bardzo na nie gówno. Kto? [Dungeon Master] Tak, Odyseja. Jest dobrze. No. [Versir] w twoim backgroundzie to jest chyba najlepiej zrobiony wersja LC portu [Orestes] To ma być lustrzane w takim razie. Kto? Ja? [Arevon] Tak. W sensie... [Orestes] Ja siebie zasłaniam. [Arevon] Nie, chodzi o to, że się wtapiasz, bo jest tyle postaci, że... [Dungeon Master] Dobra. [Orestes] a dobra mogę mogę to jakoś zmienić później [Arevon] Ty jako... Rzeczywisty ty. Twoja gęba się wtapia. [Orestes] tak ja nie czuję różnicy [Arevon] W sensie z jazem. Tak, tak, właśnie. [Dungeon Master] Kontynuujmy, żebyście weszli w tej wieży dzisiaj. [Arevon] Ej, ale wiecie, że będziemy potem śmierdzieć, nie? Woda, no... [Orestes] Tak. [Felicjan] do drożdżki [Orestes] Co, nie? Tak ładnie. [Arevon] Jesteśmy na morzu, więc ruszka jest pełna wody, więc... Upewnię się, że ruszka wysosała wodę. Nie wiem, co się dzieje w ogóle, nie wiem co, ale... Czy mam jakiś ation będę wybrany? Nie, nie chcę. Gdzie jest moje różdżko? Różdżka jest pełna. [Versir] Dziękuję. [Arevon] Różdżka wypiła całe malo. Tak, idziemy w Kimmer o 18-19. Kiedy się wyjdzie, czy w Kimmer o 19? [Felicjan] No ja rzucę glify, ja się zapytam każdego smoka z osobna, czy chce iść? [Arevon] A, i Astramia... Glyfy jeszcze mieliśmy wrzucić i Astramia z Polarów wrzuciliśmy. [Felicjan] Jak chce zostać, to śmiało. [Arevon] Nie, musisz loaded question brać. [Felicjan] Czy chcecie z nami tapać w gównie? [Arevon] Czy na pewno chcesz zostać? O tak, czy... [Felicjan] Czy woli zostać na czystym statku? [Arevon] Tak. [Versir] W sumie jak jednego smoka weźmiemy to może być nasza wymówka, bo jesteśmy przybrani za żołnierzy. [Felicjan] No bo jak [Versir] Wymówka będzie, że znaleźliśmy smoka i musimy go zanieść na samą górę do reszty smoków. [Dungeon Master] na pewno by się on nazywał i mówi w tej wieży mieszka ten, Sidon, tak? Mój kolega, co wcześniej z nim mieszkałem, Jankor, on mówił, on pracował [Versir] Jak on nie pracuje teraz u tego, u Volcana? [Dungeon Master] dla Sidona. Chętnie bym go poznał. [Arevon] No, więc nie idziesz. [Felicjan] W jakim celu? [Versir] Jak on nie pracuje? [Dungeon Master] To co? [Felicjan] Nie, jakor to był jego pan. [Versir] A nie, Jan Torboże, ten ten, okej, dobra. [Arevon] Ja nie. [Versir] Tak, tak, tak, tak, tak, tak. [Felicjan] Ten jakor, którego dopiero co drugi raz wybiliśmy może odchłanić, tak? [Arevon] Tak, tam. [Felicjan] A w jakim celu chcesz go spotkać? Co byś chciał od niego? [Arevon] Nie dziwię się. [Felicjan] A my pamiętać o segregacji, że jest bio. [Orestes] Ale pamiętaj o segregacji, jest bio. [Dungeon Master] Dzięki. [Orestes] Nie wiem. [Felicjan] A czy bio, czy kompost? Nie. [Orestes] Ile chociaż? [Arevon] Mięso nie wolno do kompostu wyrzucać, ale... [Felicjan] Bo jest trochę też, wiesz... [Arevon] Dziękuję. [Felicjan] Nadpsuta. [Orestes] A nie, to tutaj dobrze było powiedziane, właśnie mięsa nie można do nabio, więc... Chyba zmieszane. [Felicjan] Tak, my się możemy śmiać, a wy pójdziecie do pieka, bo się śmiejecie z niepełnosprawnego dziecka. [Orestes] Tak, tak. Ja dam it. [Felicjan] A Paradoks ma jakieś przemyślenia? [Orestes] Ania, słyszałaś? Idziemy do piekła. [Dungeon Master] dawno temu, mówi się, ale zresztą nie bywa tą domeną czasu. Być może jakoś z tamtych czasów ma jakieś ciekawe pamiątki. [Felicjan] Czyli rozumiem, że chcesz. [Dungeon Master] Eee... Niekoniecznie. [Arevon] Ja muszę powiedzieć, że obiecaliśmy komuś [Dungeon Master] To prawda. Czegoś, czego nie do końca wiedzieli szukać. [Arevon] Czy wiemy komu, nie wiemy jak się nazywa? [Felicjan] I do końca nie wiemy komu obiecaliśmy, bo twarzy nie pokazał. [Dungeon Master] Wiecie, że to księga jakaś. [Felicjan] Imienia nie zdradził. [Arevon] Tak imienia nie znamy. [Felicjan] Ja wezmę pierwszą lepszą rzecz, bo myślałem, że to ja. [Arevon] Nie wiem ani czego, ani komu, ani w jakim celu. Ale obiecaliśmy. Wiemy jak wygląda. Tak, będzie wyglądało więcej. [Felicjan] Czyli paradoks, mimo jakichś ciekawych rzeczy, które tam może znaleźć, nie chce z nami iść. [Dungeon Master] Albo wygląda jak księga. Nie zależy mu. A jak mu powiesz chodź, to on powie, że okej. A jak mu mówisz zostań, to on też powie, że okej. Dalej się łapią w rozmiar medium, więc jeszcze by się zmieściły. [Felicjan] Jeszcze? [Dungeon Master] Musiałby podwinąć trochę. [Arevon] Dziękuję. [Felicjan] Jakby są częścią naszej ekipy, więc myślę, że powinny przeżyć się, zobaczyć. [Dungeon Master] Dobra. [Felicjan] Albo nie przeżyć, zobaczyć jak się skończy. W trakcie chciałbym. [Dungeon Master] Decyzje. Któryś smok idzie, czy nie idzie? Smoki gdzieś zostawiają wolną rękę, ale Chick-Tock trochę by chciał. [Arevon] Czy Glacier został już zany? [Felicjan] Myślę, że wszyscy pójdziemy. [Dungeon Master] Sure. Coś jeszcze? Coś, coś? [Arevon] To smoki nie były w ogóle wleczone. [Felicjan] Dziękuje za uwagę. [Dungeon Master] Pewnie były? [Versir] Dobra, to chyba jesteśmy gotowi. [Dungeon Master] Smoki są w ramach drużyny B Drużyna C Albo drówna dewsem jak dragons. [Versir] Czyli jeden smog z nami idzie, więc nasza przykrywka jak i... [Arevon] Chyba wszystkie, wszystkie idą. [Versir] Wszystkiego? Tego to już wersji nie uda się sprzedać. Tego smoka jeszcze nie uda się sprzedać. A to całej charytmiki bardzo. [Felicjan] Ale to chcemy się bardzo skradać. Nie wiem, zakładam, że drużyna B jest taka trochę schowana, jak zawsze ona była. [Arevon] Jeszcze tylko jeden jest dziwny. Nie, to zdecydowanie nie przejdzie. [Versir] Dobra, to chuj tu się nie skrożamy. Wychodzimy z kiwla i robimy rozpierdol od razu. [Dungeon Master] Tak. Z randomowego Fireballa nie dostaną. [Orestes] Dziękuję. [Versir] Żadnego skrożania, żadnych przebrań. Bierzemy smoki i robimy statement. [Arevon] No. [Versir] Ale one są większe. [Arevon] No ale nie, w takiej liczbie. [Dungeon Master] Dziękuję. [Felicjan] Może z jakiejś owieczki albo trzoda, albo nie wiem. [Orion] przebrane za żołnierzy? [Arevon] Trzy małe smoki naraz [Orestes] Dzięki za uwagę! [Arevon] w jednym miejscu bandą debili. i... [Orion] ale będą przebrane za żołnierzy, no to ok [Versir] Przybierzemy je do psy. Ja mówię, jednego smoka [Arevon] Ja bym wnioskał... Ja bym wnioskał na zastawienie... ...sportów. Tak, nie znamy ojca sportu. [Versir] Wersir myślę, że jest w stanie sprzedać, że [Arevon] Czy smoki są u nas? [Versir] znaleźliśmy smoka, on szuka swojego brata, związał się z tym żołnierzem i mamy polecenie, żeby na sam szczyt do innych smoków iść. I to jest nasz powód, że jesteśmy w wieży. Myślę, że Versier jest w stanie to sprzedać, ale jak będzie więcej smoków, to już nikoja. [Orestes] Tak, tam więcej smoków jeszcze było. Ile? Trzy smoki tam były? Dobrze pamiętam? [Dungeon Master] Wiesz, że nie macie pojęcia. [Felicjan] Wierzę. [Arevon] Na powalizie czy smoki? [Orestes] OK. [Dungeon Master] Tak, wiesz, że jest między 1 a infinit. Więc, decyzje jakieś, decyzje. [Felicjan] No dobrze. Dobrze, to niech będzie sam Kairos. Niech wczterak zostanie z Paradoxem, jeżeli to problem. [Versir] Okej. No to plan sprzeciw. [Dungeon Master] Sure. Kairos jest najbardziej godny zaufania. [Felicjan] Po prostu chcę, żeby był częścią naszej przygody. Też mi się tak wydaje, że był. [Arevon] Idźcie w kimy, bo nie wstaniecie na akcję. [Versir] No, bo Cię przerwało. [Arevon] Ale będzie, że przejdzie po statku, no. [Dungeon Master] Czar. [Orestes] Dziękuję. [Dungeon Master] Ląg rest. [Arevon] Pomyśl jej nad planem. Podpływa w morzu dookoła. [Versir] Nie umył muzyk. [Arevon] Zobaczy na gwiazdy. [Dungeon Master] Papki. Domyśl. A dzisiaj mówi... [Felicjan] I co, tam zostawiła swoje ciało? [Dungeon Master] Weź mnie ze sobą. Pędziłem trochę czasu w tej wieży. Moje ciało zostało zniszczone dawno temu. [Felicjan] A już mogła wyskoczyć z powrotem? Chciałem opamiętać, czy jakieś to się dało załatwić, tylko trzeba było powiedzieć. Ale dobrze. [Dungeon Master] Wymagało dużo tłumaczenia. [Arevon] Rzuciłeś contingency? [Felicjan] Dobrze, wezmę amulet i sam odnieść. [Orestes] Lągrost. [Dungeon Master] i przewijamy do godziny 3 już [Versir] Dziękuję. [Arevon] Będziesz contingent. To jest wrzut w ten i w ten wersjusz. [Felicjan] Ma jakiś Staving Troll też może tu wyjść? [Versir] No cóż, to jest hit na cokolwiek. [Arevon] Rasta się mało postarała. Dobra, to jak wszyscy wstaną na tej trzecie, nawet przed trzecią, ja wstałem wcześniej, obudzę ich w półtorej trzecie [Versir] O, na slajwa też coś wygadam. Dziękuję. [Arevon] i zacznę im rzucać na gębię wszystkim jak się zbiorą water breathing. Nawet jak jeszcze przysypiesz, niech przysypie na pokładzie, żeby można wszystkich narożnić. Nie. Po prostu wciągasz wodę wprost w płuca. [Felicjan] A weź sprawdź, czy w piwie też możesz oddychać. [Dungeon Master] Nie ma. [Arevon] Przez chwilę? Na pewno. Ale niedługo. [Felicjan] I dalej. [Arevon] Nie. [Dungeon Master] Jest tylko jeden sposób, żeby się przekonać. [Arevon] Że tak powiem, jeśli twoje całe płuca będą pełne piwa, to twoje stężenie alkoholu we krwi urośnie do momentu zapału serca, więc... Chcesz się przekonać? [Orestes] No właśnie. [Arevon] Może jutro, co? Może nie dzisiaj. [Orestes] Ech, dobrze, tato. Niszczyciel dobrej zabawy. [Arevon] Okej. To jak... Rzuciłem jeden sport, a potem rzucam drugi. Ten drugi się kastuje przez minutę, a nie przez 10, więc jest postęp. A właśnie, long rest nie kliknąłem. Take long rest. Dobra, kliknąłem take long rest i rzucam wind walka. Trwa 24 godziny... nie, 8 godzin trwa tego, przepraszam. Trwa 8 godzin. I to już na powrót nam nie starcza. [Dungeon Master] Dobra. [Versir] Ktoś wie, że nie będzie, jak będziemy sadzą. [Arevon] To jest... [Versir] Problem na później. [Arevon] potem... jeszcze jakie spele mieliśmy rzucić? czy tego nie wisam? nie, potem ja się odmieniam ja się odmieniam a wy jesteście chmurką i Arevon rzuca pass without trace na całe party, też z plus-rotem a potem się zamieniam w chmurkę i lecimy do glyfu wszyscy naraz [Felicjan] I mówimy statkowi, żeby się trzymało tak trochę dalej. [Dungeon Master] Ideal. [Arevon] A jeszcze statek podpływa w tym czasie. Statek podpływa bliżej. Wszystko jest wyliczone. I robimy dashing, dashing. [Dungeon Master] Tak, Follon mu tam jakieś krótkie kazanie wygłasza, żeby troszczył się o statek, [Orestes] No. [Arevon] Kto co? [Felicjan] Mówimy statkowi, żeby się trzymało tak, bo za zasięgiem wierzę. [Arevon] Także statek, że mówimy Tarsowi, żeby podpłynął, bo Tars wybierze chyba kapitanowanie, bo wszyscy pozostali są out w połączeniu z Follown. Więc tak, to bardziej my mówimy tak sobie, że podpłyń nam teraz trochę bliżej, my się zwijamy, to się cofnie tam, gdzie byliśmy, a boisz jaka tak dalej, fuck close, please, good job. [Dungeon Master] że jest trzecim kapitanem z kolei w tej dowodzeniu. Żeby... [Arevon] Tak, dokładnie. [Dungeon Master] Chcecie tą odhodową rurą płynąć w końcu? [Arevon] No okej, no to lecimy, tylko mówiłem, z której strony jest rura i gdzie się mamy odmienić, to pewnie jak najbliżej, [Felicjan] No właśnie. [Versir] Dziękuję. [Felicjan] Dziękuję. [Arevon] Invisy i jeszcze jest Water Briefing. [Versir] Jeszcze jest Nys to Medzi Kawa na każdym. [Arevon] Nie, Fly nie ma. Fly nie jest potrzebny. Tylko Invisy. A, jeszcze jedna jest w formacie gara, tak. [Versir] I widzimy się jako pytani. [Dungeon Master] Widzicie się? [Arevon] Znaczy nie widzimy się, bo jesteśmy Invisy. [Versir] Czy Blaspeli czytają nas jako pytani? [Arevon] Tak. Tak, więc z Pali dużo zostało przyznanego. [Versir] Akurat na jednego dispela. [Dungeon Master] Okej. [Arevon] Full Buffing. [Dungeon Master] Ale czegoś, co daje Wam swimming spila, nie ma. [Arevon] Nie. [Versir] A to jak się odmienimy, to my z Orionem będziemy pić pod Yona. [Arevon] Ja mam Swimming Speeda. [Versir] A nie, czekaj, ty masz Sunning Speeda? Oresta Sunning Speeda? [Orestes] Szukam właśnie. [Arevon] Nie. Orestes. Orestes miał armor, o który o mnie chodzi. [Dungeon Master] Chciałbym ponownie zauważyć, że Wasz plan teraz polega na płynięciu rurą pionowo w górę, gdzie prąd płynie w przeciwnym kierunku. [Versir] Ale to my chyba... Dziękuję. [Dungeon Master] Bez swimming speeda. Nie mówię, że to nie jest wykonalne, ale będzie trzeba coś zarzucić na pewno. [Orestes] Tak. A o co chodzi? [Versir] Dzięki za uwagę! [Felicjan] Co raz większą kupę kupę przed sobą. [Arevon] Znaczy ja się tylko boję, że ta duża rura ona się w końcu zmieni w mniejszą rurę. Jak wyjdziemy z tej rury to obstawiam co będziemy mieć oreset na obu rogach. [Versir] Nie podpowiadaj mu tego. [Arevon] Chyba nowy? [Felicjan] Który Counterspell? Jest nowy czy stary? [Arevon] Bo nowy jest gorszy niż stary, więc chyba jest nowy. Ander, kogo to zanepił? [Felicjan] Pytanie czy jak z cenowego Counterspella? [Arevon] Nie wiem. [Dungeon Master] Ostatni moment, jak chcesz coś zmienić? [Arevon] Ja cię pociągnę, ja mam 60 sum xfida, więc dam radę. Skoro nie, w trójkę dam radę. [Dungeon Master] Jestem w Discordzie. [Felicjan] A water breathing daje swimming speed? Nie daje, nie? [Orion] O jakim pationie mówisz? [Versir] Będzie miał ja Orion z Potiana, a Redwan z Bytian. [Arevon] Nie. Nie no. [Versir] A Orestes będzie po prostu Prue. [Orestes] Tak. [Arevon] Ten, co nam go obiecał kolega. [Orion] Bo ja tego nie rozumiem. Tylko portion of water breathing. [Versir] W ostatniej sesji był jakiś Potian. Właśnie. [Dungeon Master] Jak przed podsumowaniem zeskrolujesz, to takie dwa macie. [Arevon] Tak, portion of eqeus form. [Orion] Dziękuję. [Versir] No to to wypijemy dopiero jak się odmienimy z chmurki w wodzie. [Arevon] Tak. [Dungeon Master] Zmieniasz się w kałuże wody. Długo to trwa? Nie chcę, żeby ty mi wiesz... 10 minut. Przełożę. Dobra. Więc lecicie już. Ku gównianej róże. Okej. [Arevon] Lecimy, w sensie my się nie widzimy nawzajem, ale jedna niewidzialna chmurka roztacza aurę czarości w tej ciemnej nocy. Na pewno oni lecą razem za mną, żeby być w zasięgu wspólnym. Wiem, że wcale nikt nikogo nie widzi. Słuchajcie, że jesteśmy niewidzialnymi chmurkami, więc tak... [Dungeon Master] tylko się pogubić [Arevon] Chmurki nie wydają dźwięku i są niewidzialne, więc nie mamy sensu rzucać na nic, bo nas tam po prostu nie ma. Dlatego wszyscy ustaliliśmy, gdzie mamy się znaleźć. [Dungeon Master] eee fior [Arevon] Odmienimy się z chmurki, wtedy się zauważymy, bo będziemy wiesz, w tabletrze dwadzieśmiu. [Dungeon Master] dobra, lecicie wszystko idzie dobrze ale wersjer nagle kiedy ta wieża pojawia się na horyzoncie widzisz ją w całej okazałości w końcu nagle nachodzicie wizja że kierujesz się w to ustalone miejsce a w pewnym momencie obraz, twój wzrok zaczyna migotać, aż w końcu całkowicie znika. Ale po chwili wersji otrzymujesz, odzyskujesz widzenie, ale widzisz coś dziwnego. Ciężko ci się na tym skupić, bo w tym momencie widzisz jakby równolegle dwie wizje. Jednym okiem jedną wizję, drugim okiem drugą wizję. Jest to pojebane doświadczenie. W każdym rakiesie w Twoim lewym oku widzisz, że stoisz na szczycie praksys. Patrując się w promienną sferę światła, wygląda jak gwiazda. Twoje całe ciało ogarniają płomienie, gdy gdzieś z drugiej strony przyciągasz kolejną, mniej jasną, ale za to bardziej karmaznowo ciemniejszą czerwoną kulę światła w stronę tej dużej jasnej gwiazdy. Chwilę na tym się kończy wizja w twoim lewym oku. I w tym samym czasie masz wizję w prawym oku, w którym znajdujesz się głęboko pod wodą. Wpatrujesz się w wielkiego tytana, który klęcząc na jednym kolanie podtrzymuje ogromną masę nad powierzchnią wody [Versir] Jeszcze na kolesiów. [Dungeon Master] płynąc w dół dostrzega, że tytan jest utrzymywany w miejscu przez adamantowe kolce czujesz, że płyniesz w ich stronę z intencją zniszczenia ich Tak. A, dobra, to w tej pierwszej wizji [Versir] Dziękuję. [Dungeon Master] też odczułobyś intencję połączenia tych dwóch gwiazd. Jasnej, dużej i tej ciemniejszej, mniejszej. I słyszysz... Bardziej czujesz. Czujesz swoją matkę. Czujesz... Przekazuje ci dwie ścieżki do uwolnienia Hergerona i twoja wizja się kończy [Versir] W tej wizji z lewego oka, będąc na szczycie wieży, czułem, że to ja płonę na tej szczycie wieży. [Dungeon Master] i powiesz o każdym co się dzieje i lecisz w umówione miejsce na które się trochę spóźnisz co do reszty drużyny i widziałeś płomienie, które ogarniają ciebie, tak [Versir] Próbuję z mindfucka się odskręcić i płynać z resztą Okej [Dungeon Master] wziął nie wiesz gdzie mają to są, ale wiesz gdzie powinni być więc podlatujecie gdzieś gdzie się umówiliście, [Arevon] Nie, jestem, jestem, jestem. [Dungeon Master] w okolicach wieży, gdzie chcecie nurgować już. [Felicjan] Tak. [Dungeon Master] I tam się zacząć chmurek odmieniać. [Versir] Dziękuję. [Dungeon Master] Proszę o potwierdzenie [Felicjan] Zamyślcie się. [Dungeon Master] Gentosa, który chyba ściął się. O nie, nie ściął się. Dobra. [Arevon] Nie, nie odzywam się. [Dungeon Master] Stawię się bez ruchu, bo myślę, że się znowu ścięło. gryfy latają [Arevon] W środek nocy nic się nie zmieniło. [Dungeon Master] oko Saurona [Arevon] Tak wygląda oko Saurona, które brzmi w nocy. Wiesz, ray of light. [Dungeon Master] oko Saurona patrzy się wokół wszędzie oko Saurona [Arevon] Tak. [Orion] Nie mam strejku rola wtedy. [Versir] Pijemy z Orionem podjony. [Arevon] Przyspieszenie w wodzie i pasów, a teraz działa. Tak. [Orestes] Jest. [Arevon] Ben też ma win-wisa. [Dungeon Master] To może zbroję? [Versir] Orion straight. [Arevon] Ok. Może zbieram te dwie. [Orestes] Chwila, ja nie mam co zwalczyć za zbroję, więc mi się zeruje. Okej. [Dungeon Master] Możesz mieć. [Orestes] Ja mam... Chwila, ja w tej chwili mam Armor of the Colossus. [Dungeon Master] A, to brzmi jakby dawało stealth disadvantage. To straight roll. Licz 16. 22. [Arevon] Dokładnie. Skąd masz plus cztery? All cheating. [Orion] plus 4, mam proficiency w dex 3T, a skąd? Lionheart Rebuke? Tak, ale chyba na początku w ogóle wziąłem [Arevon] Albo tam miałeś jakieś proficjense w czymś dostosowywać? Może tak. Tak. Sądzę. [Versir] Dziękuję. [Arevon] Ciekawy channel. Nie wiem. Tak. Znaczy ten duży niech pierwszy nurkuje. [Orestes] Tak [Arevon] Nie no. Ale ja jestem za nim. [Orestes] Ale ja z pełną siłą po prostu [Arevon] Najwyżej w końcu Rage'a. Nie wiem. [Orestes] Athletics Nie, szkoda, i tak mam plus 9. [Arevon] Składę na razie. Czyli udało nam się dotrzeć do rury w miarę niezauważonym? Nie. [Felicjan] się doma. [Orestes] Mało. [Dungeon Master] I tak trafił trochę orientację i przestaje dobrze machać rękoma i po raz wylatuje z rury przepychając się trochę przez Arewona i Felicjana, które mieli właśnie wpływać. [Felicjan] Kukurydza ci do nosa wleciała, tak? [Arevon] Jeszcze jedziemy w Heming Speed. [Orestes] Dziękuję. [Arevon] Nie wiecie, problem raczej pod wodą. Tak. [Felicjan] to może niech powinno to trafić. Jesteśmy głodnymi drzwiami. [Arevon] Mieliśmy przez Szambo, ale akurat tego dnia Szambo było puste, bo nikt nie srał was wczoraj. Pewnie nasza woda... Woda może się przeciskać razem z nami, bo przecież oni są plamą wody obej pozostali, więc... [Orion] No co to? [Dungeon Master] No i zostaje Orestes tam. [Orestes] jeszcze raz. [Dungeon Master] Wyjeżdżąc gdzieś tam na horyzoncie jakiś kształt w wodzie się pojawia i powoli się zbliża, ale jeszcze daleko. [Orestes] Będę robił unik. [Dungeon Master] No to jeszcze chwilę zajmie, więc Orestes ma drugą szansę. [Versir] Dzięki za uwagę! [Orestes] Robię unik przed głównym i próbuję pójść do przodu. [Dungeon Master] Dawaj, atletyk z kolejna. [Arevon] Ale Gwidzi Góry ma advantage na tech-save, więc pamiętaj. [Dungeon Master] Okej. [Orestes] No. [Dungeon Master] Tym razem z większą determinacją i już unikając większej kawałki gówna. Raz te spójnie w górę. I co mam tutaj? Momencik. chodźmy tutaj [Arevon] To wygląda jak sambo. [Orestes] Nie. [Dungeon Master] na razie Nie dużo chyba jeszcze widzicie. [Orestes] Ale woda przynajmniej nie jest brązowa. [Dungeon Master] No, to jest taka trochę zasypiona. W tej okolicy. Co widzicie? Widzicie trzy takie grube jakieś rury, które gdzieś tam pompują. Jesteście chyba cały czas niewidzialni wszyscy. Wsun. Dobra, śmierdzi głównym tutaj jesteście. [Arevon] Właściwie dwóch pozostałych dalej są wodą, więc ich nie widać. [Dungeon Master] Jesteście tutaj... Dobra, co widzicie? Widzicie trzy rury, które też mają ujście tutaj. I to wszystko jest gdzieś tam wpompowywane, płynie sobie z prądem tutaj, więc ciągle Was wciąga do środka. Tu jest trochę wirgówna, jak przykład już robi. [Arevon] Mhm. [Dungeon Master] Więc jak chcecie kontynuować w górę, to możecie próbować tu. Ewentualnie gdzieś tam, widzicie, tu jak mówiłem jest jakaś taka grudź. [Felicjan] Hubert do mnie krzyczy, bo zobaczył coś, czego nie powinien widzieć. Tak, jestem w Mellow. [Arevon] My nie mamy 120 feet of darkvision, więc my nie widzimy. Hubert ma, więc... [Felicjan] Hubert krzycze. [Arevon] Terapeutyczny. [Felicjan] Hubert, aaa! Otwory! [Arevon] Zakładam, że ci, co są zamienieni w wody, mogą podpłynąć bliżej i zobaczyć. Czy on nie powiedział chyba na głos? Nie wiem, czy powiedział. [Dungeon Master] To jest dość głośno w sumie, bo to są [Felicjan] Właśnie, nie no, to działa. [Arevon] Nie mam pojęcia. A wy w ogóle słyszycie coś? Nie ma chyć sprawdzić? [Versir] Dziękuję. [Arevon] Nie ma nic napisane, chyba słyszę. [Dungeon Master] jakieś pompy, które pompują cały czas. [Felicjan] To jeżeli nie usłyszycie, jak mówię nie za głośno, to będę pokazywał rękami. [Dungeon Master] Więc tymi rurami da się dalej płynąć w górę. [Felicjan] No to jak nie jest słowami, tak gestykulacją pokazuje, że tam coś jest. [Dungeon Master] Jak się przedlecie i sobie tam otworzycie powiedzmy tam coś zakratowane, ale wygląda, że da się to otworzyć. Jest trochę zarośnięte głównym, które się mocno trzyma. A tam za tą grodzią wygląda, że jest zalane taką czystszą wodą. [Arevon] W sensie to nie jest pitna, bo to jest morska aula. [Orestes] Czyli tak nie jest założenie, że my ewakuujemy więźniów i burzymy cały ten grajdołek? [Arevon] To jest dyskusyjne. [Orestes] tak mamy [Arevon] W sensie burzymy tak, ewakuujemy może. [Dungeon Master] Dobra. [Orestes] ja myślałem, że my tu jesteśmy, bo chcemy ewakuować tych ludzi okej [Dungeon Master] Jakaś decyzja i robimy przerwę. [Arevon] I niektórzy chcą, niektórzy nie chcą. W sensie priorytety są [Felicjan] Płyniemy dalej rurą z gównem czy się bijemy? [Arevon] na różnych poziomach, między zabić Sejdona, ewakuować więźniów, zburzyć wieżę. Ludzie mają różne priorytety. [Orestes] A możemy najpierw się pobić, a później popłynąć rurą z gównem? [Dungeon Master] Zobaczymy jak to wygląda. [Versir] Musimy poczekać 10 minut, aż ta nasza forma przestanie działać, nie możemy się tego odmienić. [Dungeon Master] Mogę upłynąć w górę. [Arevon] w górę tymi trzema rurami zobaczyć, która jest najciekawsza? Nikt was nie zauważy, jesteście w oto, więc... Tylko nie możecie mi odpowiedzieć oczywiście. I ja nie wiem, czy wy to zrobicie, bo ja was nie widzę, więc... W sensie... A może... Ok, ok, ok. Tak, tak, tak. [Versir] Mogę się zamienić w wodę wielkości sylwetki swojej fiury, ale nie mogę się odmienić za swoje trójformy. [Arevon] Czy te rury są w pełni wypełnione wodą? [Dungeon Master] Już się robi późno. [Arevon] Jak tak płynę i zaglądam? [Dungeon Master] Tak. [Arevon] To jest tak full rura pełna wody. W sensie ta w górę się spłynie. A jak sufit tu wygląda? [Dungeon Master] To jest cyrkulacja gówniana. [Arevon] Sufit? [Dungeon Master] Sufit to jest bardzo dobre pytanie, na które mam odpowiedź. Co, jest 30 fitów, Bojerze? Momencik. [Arevon] Bo wiecie, nie? Windwalk się nie skończy. [Dungeon Master] 30 fitów. [Arevon] Windwalk się z tym nie skończył. [Dungeon Master] Dobra. [Versir] Co to jest? Co to jest? [Arevon] Możemy się zamienić i pojechać chmurką na górę. Olej z tym opy. Tylko nie wiadomo czy jest tu tam, czy tam będzie wyjście jakieś w tej drugiej części. No nie, bo tymi rugami nie możemy pobudować windwalkiem, bo są pełne wody. [Orestes] A możemy się zamienić i udawać po prostu mgiełkę na tej wodzie i minąć tu wszystkich? [Dungeon Master] To jeszcze się zastanówcie. [Orestes] Nie wiem, nie mam pojęcia. Nie mam pojęcia, nie mam pojęcia. [Arevon] To jest właśnie dlatego pisałem. [Orestes] Nie mam pojęcia. [Arevon] Więc... O co chodzi? Tak jak już powiedziałem, WindWalk działa 8 godzin. Można się zamieniać i odmieniać dowoli, ile się podoba. Więc... Znaczy... Będziesz chmurą. [Orestes] w sumie ale [Arevon] Więc to, czy oni się zorientują, że jakaś chmura leci, to czy uznają, że to jest groźne, czy nie, czy cię zauważą, to nie wiadomo. Więc... Trzeba widzisz przecież Hubertę, tak? [Dungeon Master] O, dobra, to jeszcze dopytam, bo coś zauważyłem. [Orestes] w sumie [Dungeon Master] Czy Felicjan rzucił lajta? [Felicjan] Chciałem tylko zobaczyć, czy w komisji widziałem. [Orion] Dziękuję. [Dungeon Master] Jest ciemno. [Felicjan] No bo Huberta nie było jeszcze wtedy. [Dungeon Master] Czyli nie ma lajta, bo lajta by koledzy zauważyli. [Orestes] Dziękuję. [Dungeon Master] Dobra, to zróbmy tą przerwę. [Felicjan] Nie ma lajka. [Arevon] Jeszcze 120 zostało. [Dungeon Master] Zostaliście się na najniższy piętro wieży. Być może przerwa. Dziękuję. jestem [Versir] Dziękuję. [Orion] Jestem. [Dungeon Master] Witam. [Arevon] Chyba nie masz oprócz tego z nich? Karol, co z moimi... [Dungeon Master] Nie ma jeszcze. [Arevon] co z moimi pdfami? [Dungeon Master] Wysłałem Ci linka, gdzie możesz grywać. No, chyba tak. [Arevon] Mogę tam po prostu zbierać z tego linka? [Dungeon Master] Chyba, że Ci złego linka wysłałem. [Arevon] Nie wiedziałem, że ja mogę. [Dungeon Master] Nie, to jest link do wgrywania. [Arevon] Myślałem, że to jest link z tym, co tam było wcześniej, a nie, że mam... [Dungeon Master] To nie kliknęłeś nawet tego linka chyba. [Arevon] Nie, nie kliknąłem go nawet. [Dungeon Master] A jakbyś kliknął, to byś zobaczył. [Arevon] A, mam upuść plik. Okej. Cześć. Upuść. [Dungeon Master] Dziękuję. [Arevon] Dobre słowo. 50 Mega. To pokazanie. Dziękuję. Przez weekend przeczytałem dwa sortbooki. Drwe. I te takie, których nie czytałem nigdy wcześniej, więc... aczkolwiek jeden jest raczej nieistotny. Dobra, przesłało się. Możesz to zamknąć na razie i dać linka mi do ściągania. Nie mówię, bo to co tam było wcześniej to możesz wywalić. Nie było, więc zakładam, że wywaliłeś. Chyba, że... co? [Dungeon Master] Nie wywaliłem. [Arevon] Aha. To mi nie pokazało, więc... [Dungeon Master] Jak odświeżą ten sam link, to już powinno być pobieranie. Grudzień, okej. No no. To rules short też wywalić [Arevon] W różu czerwym została wyrzucona, nie przeszkadza. [Dungeon Master] czy zostawić? Albo też wygrałeś [Arevon] Tak, to ma być, to jest innego. [Dungeon Master] jakiegoś kompanion short. Dobra. [Arevon] Dobra, mam, zgadza się. [Dungeon Master] To są cztery pliki. Jak otwierasz to będziesz miał. [Arevon] To... Modify the date jest interesujące bardzo. [Dungeon Master] Dobra. A tam za minutkę jeszcze? No to to już. Dobra, szybciej niż minutka. [Arevon] tylko są opisane dużo dokładniej, więc jakby ktoś chciał grać jedną z tych dwóch dodatkowych ras, a nie człowiekiem, to... [Dungeon Master] Pieselę byłeś wieszna. [Felicjan] Jestem. [Arevon] pokaże, że pewnie ktoś będzie chciał grać inną rasę, a cztery osoby pewnie ktoś będzie chciał piesałem grać. Piesały są i są lwy. [Orestes] to przeszło. Nie, nie wiem. Nie, nie, nie. To jedno i drugie. To chyba... Czuć od tego poznanie, bo... Dziękuję. [Arevon] To nie jest D&D, gdzie jakbyś miał bardzo samochodowy scenariusz, to o co chodzi? [Dungeon Master] No dobra, ale chyba wszyscy są. [Orion] Dziękuję. [Arevon] Adam ma chyba... nie ma. [Dungeon Master] Odzywał się Adam już wcześniej. Więc chyba jest. [Arevon] Jest. Nie słyszałem. [Dungeon Master] Maciek się odezwał. Kaszub jest, Miłosz jest. Ja jestem. Więc wszyscy są. No dobrze. To wróćmy do gry. [Arevon] Tak jeszcze, by the way, to mi internet wypieprzyło znowu na przerwę, więc jak bym znowu zniknął, to nie jestem w stanie nic porozumieć. Orange, orange. To jest internet chujowy, do niczego się nie daje. Muszę sobie zmienić w końcu dostawcę internetu, ale to wymaga effortu, którego... Nie, ale podobno z plusa da się, w sensie, że są w stanie położyć. Bo na kuczębie jest światłowo, daleko nie jest. Pierwszy dom. Naprawdę daleko nie jest. Ale to nie jest. W zeszłym roku sprawdzałem, to Orange stwierdzi, że tu światłowodu się nie da na mojej ulicy. To jest niedostępne. Chciałem providera zmienić na plusa, który podobno twierdzi, że się da. Ale nie wiem, jak to będzie korzystywało. Nie miałem czasu, żeby to wyłączyć. Tak to wyglądało. No po 10 minutach, tak to 10 minut w każdym razie. [Felicjan] To 10 minut [Versir] Jeżeli byliśmy już tutaj, to wersja by tylko podmieniła się i pokazała na palcach trzy, a potem wskazująco pokazała w tamtą stronę. [Arevon] Znaczy, nie, bo Werser mówił, że oni mogą się zamienić w takiego pseudo-Water Elementa, ale i pokazywać coś palcami. [Felicjan] wpływamy głównie na POA. [Arevon] Więc to... Dopóki nie zacznie machać i pokazywać głową, że tu jedziemy, no to ja czekam za chwilę. [Versir] Potem proszę by na tej rurę zobaczyć, zanim się go wyrę. [Arevon] Ok, to obstawiam, że NET-y po prostu używa wszystkich kabli i wszystkich innych, tak? To może plus ma po prostu się to... No tak, muszę się przejść i to ogarnąć, bo... Ogólnie ten internet działał idealnie, nie było żadnych rozłączeń. Zaczęło mnie rozłączać 2-3 dni temu? W piątek chyba? I od piątku codziennie mnie wywala, zraz. [Dungeon Master] ale mięśnia prędkości smutne [Arevon] Nie ściągam niczego, więc nie jestem tu potrzebny. [Dungeon Master] Dobra [Arevon] Grę ściągam głównie indie i przeszkadza mi to raz na pół roku, że mam wstęp wolny na internet. [Dungeon Master] Orion i Wersir płyną w górę Płyną w górę Jeszcze... I nagle czujesz większe ciśnienie w dół tej wody. [Versir] Ok. [Dungeon Master] I orientujesz się, że coś z góry w tej wodzie płynie w twoim kierunku. I to nie jest gówno. [Versir] Czy wiołek? Ok. [Dungeon Master] Czujesz, że w tej wodzie płynie coś żywego. [Arevon] Dziękuję. [Versir] W takim razie się cofam. Dziękuję. [Dungeon Master] ten żywiołek gdzieś tam w tych rurach się przemieszcza gdzieś tam może zawrócił, nie wiem, nie wypływa z dołu w każdym razie Orion, Ty płyniesz te rury gdzieś tam wyżej znajdują się jakieś tam zaklęty, jest lewo prawo to nie jest jednolita rura jedna odnoga, główna główna gruba odnoga powiedzmy jest i są jakieś mniejsze odnogi [Felicjan] Dziękuję. [Orion] Zajęte? [Dungeon Master] który wygląda mniej więcej tak. Nie, nikogo w tym wielkim kiblu nie ma. [Orion] Dobra. Ile mam jeszcze czasu? Trochę. A jak jest z poruszaniem się [Arevon] Żeby się nie odmienił w połowie bycia wodą, bo... [Orion] tą kołką? Nie wiem. [Arevon] Aha, okej. Okej. [Dungeon Master] żeby tym kiblem wypłynąć. [Orion] to jeszcze bym tą kałużą wyszedł z tego kibla i może zobaczył co jest za drzwiami chyba, że są jakieś te j**ście szczelne [Dungeon Master] Sior, wychylasz się i widzisz... Dobra, czekaj, wezmę się może na mapkę. żeby ktoś zobaczył. [Orion] I normalny człowiek sobie [Dungeon Master] Tylko tutaj zmienimy nazwę mapki, żeby za dużo nie miał informacji. [Orion] wejdzie, wejdzie, tak? Z tym kimbelkiem. [Dungeon Master] Tak. Czy już coś widzisz Adam? [Orion] Okej. Po prostu. [Arevon] Zmieniona nazwa mapki na randomowy kiwę piętro X. [Orion] O, teraz tak. [Dungeon Master] Ok Widzisz całkiem dużego ziomka który wielką szczotą szoruje wielką wandę [Orion] Mhm. Tak, dwie wanny. Poruszyć, tylko tutaj zobaczyć co jest. Albo nie, dobra. Bo jak zacznę się ruszać tą kałużą, to mnie zauważy. Mnie zmiecie. No dobra, ale no... [Felicjan] Trzeba coś wszystko wymyślić. [Dungeon Master] Sure [Orion] Taki sneak peak. Ok. [Dungeon Master] Słyszałem, że on coś w języku Giant mówi do siebie Ty Giant rozumiesz? Pewnie nie [Orion] Tak, rozumiem. [Dungeon Master] Rozumiesz Giant? [Orion] Tak. [Dungeon Master] O Okej, to on mówi [Felicjan] Ja Giant też rozumiem. Ale czuć inspirację w Alaszkiem. [Dungeon Master] Rzucie [Orion] da się zauważyć co to za deformacja? [Dungeon Master] jakiegoś int checka nature. [Orion] No. [Dungeon Master] Ciężko ci stwierdzić? Nie do końca wiesz, jakiej on rasy jest? [Orion] Janitor. [Dungeon Master] Nie. Wygląda na trochę smutnego i trochę wkurwionego, ale szoruje. [Orion] Dobra, no to jeszcze no minutkę, tak. Coś jeszcze mówił? [Dungeon Master] Nie. [Orion] Tak, wysłali do biednego znowu na zmianę na kibel. [Dungeon Master] No. Nic więcej ciekawego. [Orion] Nie chcę raczej koło niego przechodzić, bo zacznie mnie jeszcze sprzątać też, jak zobaczę, że porusza się. [Dungeon Master] No, ma pod ręką mopa. [Orion] Wracam do kibla. [Arevon] On jest zmopowany. Ja to dowiedzię, by robiłem. [Dungeon Master] co robić z jednej rury wersira [Arevon] To zwiedziliście wszystkie? Próczów? [Dungeon Master] Elemental przegonił to prawda [Orion] Ja zamieniam się w krzyżyk i jeszcze potem zamieniam się w strzałkę i jeszcze idę do tej trzeciej rury. [Dungeon Master] zawirowania. Ale w końcu [Arevon] Na pewno inny kibel piętro Y. [Dungeon Master] pojawiasz... Dobra, czekaj, jeszcze jedna łapka, czemu nie? Nazwę zmienimy, żebyś pewności nie miał. [Orion] Dziękuję. [Dungeon Master] Widzisz rzeczy? Powinieneś widzieć już. Znowu kibel. W momencie, jak Ty się pojawiasz w tej muszli wielkiej, [Orion] Nie, dobra, nie chcę się przeciwizgać między jego dupą, chyba wrócę, ale z tego co widzę, to podobna łaźnia jakaś, tak? [Dungeon Master] to w tym momencie drzwi się otwierają i do pomieszczenia wchodzi całkiem duży minotaur i siada na kiblu. Widzisz nad sobą wielką, rozwartą dupę i inne rzeczy, które tam zwisają. [Arevon] Dziękuję. [Felicjan] Zróbmy to. [Versir] Dziękuje. [Orion] No dobra, no to uciekam, tak? [Dungeon Master] Siada. [Orestes] Znaczy, ja bym się bał, bo on jest długo zmienny w tą wodę [Arevon] Prostospirę wiesz, między pośrodki, do dziury. [Orestes] i jakby to robił, żeby się nie zmienił w swoją postać. [Versir] Dziękuję. [Orion] najgorzej. [Dungeon Master] Tak, tam był ewidentny miotaur. [Orion] Ale widziałem też, że to minął tam, tak? Nie. OK. [Orestes] czy lustra chyba w tym świecie są [Arevon] Jako jedyny, sparty wieżak wyglądał minorem rozpadu. Od tyłu się nie widział chyba. [Dungeon Master] Może sprawdzą z lustrem. [Orestes] nie wiem [Orion] Nawet jakbyś miał rozdział, położyłbyś to na... nie wiem... [Arevon] Jeśli się tak przyglądałeś, to może. [Dungeon Master] Czy Oreste z klęką nad lustrem, żeby się przyjrzeć? [Orestes] Nie. [Orion] To jest moje pytanie. [Dungeon Master] Dobra, co się dzieje? [Orion] Ja już te tam napomniałem. [Dungeon Master] Powiedzcie mi, co się dzieje? Okej, to mija jeszcze... [Arevon] Dziękuję. [Dungeon Master] Wersir nie próbuje tam druga spłynąć, tak? Okej, no to mija parę minut i się Orion z Wersirem odmieniają. [Orion] No to informuję, że ten północno-wschodni pion [Orestes] Dziękuję. [Orion] To całe pomieszczenie nie było duże, bo była jedna kabila. [Arevon] A ten kibel na Minotaury to był taki wyraźnie smaller size, czy był taki sam jak ten na Giganto? [Orion] Może dwie? I dwie wanny. A w tym drugim był minotał. Czyli... [Felicjan] Teraz tam to mówisz. [Versir] Muszę powiedzieć, że ktokolwiek dysponuje tym światłem na świecie wie, że to już w tej chwili wie, że jestem tutaj. [Orion] Próbuję sobie przypomnieć. [Orestes] Jak to? [Arevon] Co? Czemu? [Orestes] A weź chmurku, a później wodę. [Orion] Dziękuję. [Versir] wzrok tego światła na sobie i czułem, że dwie... [Felicjan] A czy tym ktoś jest Sidon? [Versir] Uwierz mi, żeby ktoś wiesz, że ja tu jestem. [Felicjan] Czy tym ktoś jest... [Versir] Cokolwiek dysponuje tym światłem. Nie mam pojęcia. Nie wiem. [Arevon] Nie. [Versir] Na sam szczyt wyjść z tej wieży. [Arevon] Co chcesz osiągnąć na samym szczycie? To może chmurko tam polecieć. [Versir] Powinienem znaleźć się na samym szczycie tej wieży. [Arevon] Nie jest problem, żeby się dostać na szczyt wieży chmurką. Możesz tam być za 5 minut jak chcesz. [Versir] Nie śpisz. Chcę może machówką poletieć. [Arevon] Dobra, ale co my robimy, bo tam są jakieś potwory, tam z drugiej strony. Do Keeblenu, możemy płynąć do Keeblenu. [Orestes] Orion nie mówił, że możemy dopłynąć wyżej do jakiegoś ujścia, wejścia To mnie nas chyba interesuje po prostu dotrzeć jak najwyżej do Sidona [Felicjan] Chyba nie mamy jeszcze czasu na to. [Orestes] Innych po drodze możemy pominąć [Arevon] No tak, ale tam cały czas ktoś był w tych pomieszczeniach, więc... [Orestes] W sumie ciekawe czy moglibyśmy po prostu losowo wgadnąć od kibla do kibla i zabijać wszystkich co siedzą na kiblach. W sumie szkoda. [Felicjan] Ale być taką legendą, że nawiedzony kiblak. [Orestes] Tak, tak, tak. [Arevon] I tak już się teplamy, więc... [Felicjan] Komnata tajemnicza otwarła. [Orestes] I każdy miałby ranę kłótą. [Felicjan] Dupietek. [Versir] Ktoś z nas powinien się zamienić w chmurkę i polecieć tam dalej i zobaczyć co tam jest. [Arevon] Ktoś z nas, ciekawe kto. [Versir] Najbardziej sniki, snik w połowie. [Arevon] Nie widziałem się w komórkę. [Dungeon Master] Zajasz się w chmurkę. Jesteś już widzialny. [Orestes] No już się wyjrzę ja. [Arevon] Tak jestem widzianą komórką. [Dungeon Master] OK. Gdzie chcesz lecieć? [Arevon] Do sufitu. [Dungeon Master] Do sufitu, który jest 30 feet'ów wyżej. [Arevon] będzie tak rozpłaszczać wzdłuż sufitu i lecieć wzdłuż sufitu na tu [Dungeon Master] Ok, to nie jest bardzo dużo. [Arevon] w sensie [Dungeon Master] To prawda, ale to nie jest bardzo dużo. [Arevon] z tym chmurką kurwa Czy to dalej mogę wrzacić na tę część? [Dungeon Master] kontynuuj możesz [Arevon] Czy to jest czysta woda? [Dungeon Master] ok no [Arevon] No i to obserwuję. [Dungeon Master] czystrza powiedzmy tak, nie na czysto widzisz, że w tej wodzie pływają stwory [Arevon] Widzę stworę. Już widziałem tego stworę. [Dungeon Master] jest ich kilka [Arevon] Czekam co się dzieje. [Dungeon Master] okej, to w międzyczasie jak czekasz, to pewnie taki stwór jeszcze tu przepłynie [Arevon] Co to jest? [Dungeon Master] Pływa. [Arevon] Jakiś wodny gul? [Dungeon Master] A za takim stworem niedaleko jeszcze, o nie ma obrazka, ale wodny element, ale pływa sobie też tutaj jeden. Tak sobie [Arevon] OK. [Dungeon Master] pływają, [Felicjan] Ta woda jest słona, prawda? [Dungeon Master] gdzieś tam się znikają poza twój wzrok. [Felicjan] Czyli jakbym życzył latnik Bolta, to by obrowali wszyscy. Dobra, oszczędzę cię, nie rzucę. Nie mam nawet przygotowanego. [Arevon] Czy te elementy albo płynęły w tą stronę? [Dungeon Master] Nie, gdzieś tam bardziej w kółko. Tu jest pusto. [Arevon] To tu widzę. [Dungeon Master] Widzisz podobną rurę jak tam z tą główną, która wypłynęliście, tylko tutaj woda ewidentnie wpływa stąd. Nie podnosi się, potem jest pompowana wyżytymi rurami. są przy tych rurach [Arevon] To jest jakiś pompy gdzieś. Piękające. [Dungeon Master] w tym momencie za Tobą wpływa jeden z mrołów patrzy na jedną z tych rur która jakieś dziwne oddzienki takie stukające wydaje i wali tą rurę tym płaską częścią swojej włóczni i przestaje stukać ta rura i on zadowolony z siebie wraca. [Arevon] Okej. Tak, ale... [Dungeon Master] I sam wiedzieć tam pływa. [Orestes] A oni nie wstają do morza po prostu withExtraSteps? [Felicjan] mają muszle z wodą [Orestes] Poruszymając kanalizację? A to, no dobra, okej. [Dungeon Master] Tu widzisz, już tak trochę powyżej poziomu wody, kostkę taką, [Felicjan] kiedyś w zamkach to po prostu [Orestes] No tak, tak. [Felicjan] taki wykusz kawałek za mur i się srało, to spadało za mór Dzięki. [Dungeon Master] że tam przejście jakieś jest i tam jakiś schodek nawet zauważysz pewnie zaraz. [Arevon] To jest golon. W ogóle nie widzę. To jeszcze jedna gola. Też woda wpływa do góry? [Dungeon Master] Tak, są trzy intake i jeden outtake. [Arevon] jest tam tyle stworzeń, że być może [Felicjan] Inwi już nie mała, nie? [Arevon] któreś by się nas zauważyło, więc być może wycieczka rurą z głównym do góry jest bezpieczniejsze. Aczkolwiek to jest pod prąd i już w niej nie się pływa, więc to nie wiadomo, jak dobrze wam pójdzie. Czego? [Felicjan] Już godzina minęła. Inwi. [Arevon] Nie, już dawno wszystko się skończyło. Więc Indy się skończyło i się pasów a treść skończyło, wszystko się skończyło. Wszystko wytło. [Felicjan] Ile trwa zamienienie się w komórkę? [Arevon] Więc nie wiem, jak uważacie. Teoretycznie jak będziemy mieć gdzieś chmurko, to nas nie dogonią, dopóki nie trafimy na [Versir] Ja jestem za schodami [Arevon] zamknięte jeszcze nie drzwi. Chce nas dogonić. Minuta. I jesteś... można cię bić jak to robisz. [Felicjan] Dziękuję. [Arevon] Zamiana chmur w kombacie kończy się śmiercią. Bo jesteś... nie możesz się chyba ruszyć? Masz inkapa jak się zamieniasz. [Felicjan] ale z drugiej strony to kto się chmurkiem będziemy lecieć to jeszcze może pojedynczo [Arevon] Trwa do minuty i masz inkapa. z obu stron. [Dungeon Master] Trochę byście musieli obniżyć. [Felicjan] kto patrzy w wodzie czy w kanale na sufit i szuka chmurek Jak jesteśmy chmurką, to jesteśmy targetowani, można nas zaatakować. [Arevon] No tak, ale żeby wlecieć w te schody, to pewnie tam... Czy tam też był sufit taki, że można było wlecieć, czy musiałbym się obniżyć, żeby tutaj wlecieć? No, tak to mówię. Trochę trzeba by się obniżyć, niemalby ktoś by to zauważył. Bo i tam P masa było, tak? Tam pełno sforów było. To różne rodzaje sforów. Tak, tak oczywiście. Nasz rezista. [Felicjan] Co ryzykujemy? Próbujemy? Czy kiblem? [Versir] według mnie warto, bo te schody mogą dużo dłużej, dłuższą odległość nas zaprowadzić, lecimy tak szybko tymi chmurkami, że nawet jak nas zauważą to... [Arevon] No tak, ale z drugiej strony możemy popłynąć do tego pierwszego kibla, zabić Minotaura i się zabić chmurki i potem polecieć. [Versir] Jeżeli się pod prąd z dwoma płytówkami [Arevon] Tak, owszem. To jest dyskusyjne trochę, tak. I właśnie jak mocny jest prąd w tych rurach, żeby płynąć pianowo pod górę? Spoko, nawet się wziąłem. [Felicjan] No to... [Versir] To jest osiągalne dla wszystkich z nas. [Felicjan] Oprócz mnie i Erebonu. [Versir] No tak, według wyniczeń sięgniętych. [Felicjan] Może Erebon mi pociągnie. [Dungeon Master] Dziękuję. [Felicjan] No jak spadniemy na dół, to najwyżej się nie uda to wtedy. [Versir] No to możemy spróbować. To jest lepsza opcja. [Felicjan] Czy możemy się zgubić w ogóle jak zawsze? [Orestes] No i to mi się podoba. [Arevon] To prawda. Ale jesteśmy widzialni, więc... [Felicjan] Dobra, to z prądem płynie tylko gówno, to pewnie ma po brądzie. [Arevon] To ja płynę pierwszy... Pytam o jonę, którą rurę wybieramy. [Orion] do gigantów [Felicjan] Co? Oryn prowadź. [Orion] tak do gigantów? [Felicjan] A może, może postrzątał? [Orion] czy aha w ten sposób no dobra to jest sta rura [Versir] Ja użyję shortpointa, żeby przerollować to. [Orion] Co tam robimy? Athletics? [Arevon] Dziękuję. [Orestes] ok, no to athletics nie wiem, mogę go złapać ręką i pociągnąć za sobą? [Versir] Nie zapomnijcie zasubskrybować oraz zafollowować mnie na Facebooku! [Arevon] Czekamy na drugą próbę wersji, jak się odczepię zgódę na to. [Felicjan] Może Astra. [Dungeon Master] No dobra, w każdym razie reszta drużyny popłynęła w górę. Wersji, w której ciężko płynąć z tym prądem. [Orion] Dziękuję. [Dungeon Master] Kto pierwszy płynął? [Arevon] Oryl, Oryl, jasno, bo zanim. [Dungeon Master] Aravon? Orion. Orion wyrzuci. Rzuci desktę kolejną. Coś jest inaczej tym razem, Orion. Czujesz, że ciśnienie jakby trochę wzrastało. I czujesz podobnie jak Versier. [Orion] Co robimy? [Dungeon Master] Gdzieś tam to rurą w przeciwnym kierunku na ciebie prosto jakiś rzwiak płynie. [Arevon] Ból, ból, ból. [Orion] W sumie możemy... [Dungeon Master] Możesz albo próbować stawić opór i zmierzyć się z żywiołkiem płynącym prosto na Ciebie, albo zrobić tył zwrot. [Arevon] Nie wiem. Jest bezpieczny. [Orion] 1 to atak. Wracam, robię odwrót, pokazuję, że trzeba wrócić. [Arevon] A w tej rurze jest w stanie Medium Creature się odwrócić, zacznie ponosić z drugą strony? No może po prostu nogami do przodu. [Orion] Rzewiołak. [Arevon] Lecie nie. Nie, to ja widzę, że Orion nagle zaczyna wracać i się pytam. E, Orion, ból, ból, ból. E, wziął. [Orion] Możemy spróbować jeszcze raz. [Arevon] To odwracam się i zaczynam płynąć drugą stroną. [Versir] A tak, poczułem, że problemy są, więc już czekałem na Was. [Orion] Dziękuję. [Arevon] Dziękuję. [Orestes] Próbuję płynąć na wstecznym, bo ja się nie zawrócę w tej rurze. [Felicjan] Ale mnie strasznego suchara przypomnieliście przed chwilą. [Dungeon Master] Wersir szykuje się do wskoczenia ponownego. [Orion] Proszę. [Orestes] W środę, w środę Maciek. [Felicjan] że ryby czują ból trzy razy bardziej niż ludzie. [Dungeon Master] Dziękuję. [Felicjan] Bo ludzie czują ból, a ryba ból, ból, ból. [Orestes] Pamiętaj. [Orion] Spróbujemy jeszcze raz w takim razie. [Versir] Chyba lewetra ci przemieścił w tamtej ryżu. [Orion] To coś zmieni? [Arevon] Muszę wybrać tą drugą. [Orestes] A, że ta jednak pierwsza muszla? [Arevon] No jak tu mają elementarów. [Orestes] No w sumie... [Versir] No tak. [Arevon] Chodzi o to, że my jako gracze nie wiemy, że to jest random i rzucamy kosko na tego elementara. [Orestes] Tak, to ja bym [Arevon] W sensie, my gracze wiemy, my postacie nie wiemy. [Versir] Pika ból. [Orestes] chętnie spróbował tą drugą muszlę. [Orion] Dobra. A jeżeli będzie Elemental? Czy atakujemy to? [Orestes] No to się wycofamy znowu. [Arevon] Zobaczmy, jak to wygląda. [Orestes] Nie tam wróżę to co będzie po kolei nas załatwia jeden za drugim. [Dungeon Master] i ciężko będzie za pleców pomagać. [Arevon] Kasterzy doda zora do aru. [Dungeon Master] Sior. Próbuję się je to tur, tak? [Orestes] Nie miałbym się. [Arevon] Spróbujemy wziąć aurorę. [Dungeon Master] To drugą? To pierwszą? Trzecią. Sior, kto pierwszy? [Orion] I to jeszcze raz spróbuję. [Dungeon Master] Orion znowu? [Arevon] No, Oryn, bo zna drogę. [Dungeon Master] To pierwszy Athletics, proszę rzucić. Potem D100, proszę rzucić. OK. Kto płynie za nim? To jest Felicianem, to też jest swoje... [Arevon] Ja z Felicjanem. [Dungeon Master] Nie, nie rzucał Athletics. [Arevon] Ja nie z Felicjanem z Netflixem. [Dungeon Master] To oraz to jest i wersję, w której Athletics nie rzucał. [Versir] Dobra, dobra, dobra. [Arevon] O, wersja to jest lepsza może. [Dungeon Master] I rzuć mi Adam jeszcze jedną D6. [Arevon] Chyba jednak będzie dzida [Orestes] Dziękuję. [Felicjan] Znowu dwójka. [Dungeon Master] Ok. [Versir] Teraz kajgam. [Dungeon Master] Dobra. [Arevon] za dymnozaura. Gorzej, bo kajkiem przeżyje to dziwak. [Dungeon Master] Wypływacie, jeden po drugim. [Arevon] Mhm. [Dungeon Master] I słyszycie jakieś skrobanie i szorowanie. [Arevon] No to dalej ten kciuk się oszeruje. Czołg zamieniamy się w chmurki, lecimy. Nie musimy się z nim bić. Teoretycznie dobrze by było, żeby się nie wszyscy naraz zamienili w chmurki, bo to może się źle skończyć jak coś leci. [Versir] Jak mamy jednego smoka to w sumie była opcja z przebraniem się. [Arevon] Nie ma już dziennego pięciu. [Orestes] W połączeniu obok nie było wanny. [Arevon] Wyciągamy z bug'a układnika, przepraszam. Przepraszam, że mi to daje nic. Na pewno jebiemy gównem. Nie, to siedzimy w kiblu. [Orestes] Nie, no w kibły się przebieramy jak wszyscy porządni superpohaterowie Tak [Arevon] Tak. [Orestes] Nie [Arevon] Chyba musimy coś zrobić z tym fontannem. [Dungeon Master] Siura jest jakaś tam zasuwka powiedzmy. [Orestes] Szybko sprawdzamy czy zamek jest otwarty czy zamknięty [Arevon] Wykamy zamek. [Felicjan] Dziękuję. [Orestes] Zasuwamy [Arevon] Wszystko nie. [Dungeon Master] Zasuwacie. [Arevon] Zasuwamy ze słupka. [Orion] Ja powinienem się teraz tam kikać. [Orestes] Dlatego ja znam Abyssal. [Felicjan] Czaj, Ano, powiedzę sobie o niej, no. [Orion] No tak, tak. [Arevon] Czy minotaury mają swój język? Czy w serwisie mówię? Jakie pierdolone... Kurwa... [Orestes] Jedyna opcja jest jak jaki znam poza komun. [Felicjan] Ja rzucam prestidigitation i robię dźwięk wiesz, takiej lącej się sraki. [Versir] Dziękuję. [Felicjan] Nie no, Orion chyba krzyknął, tak? [Arevon] O rany, kurwa... [Orion] Tak, tak. [Felicjan] I dźwięk rozwolnienia. [Arevon] A i powie Ci, że nie może zrobić recap'a tej sesji. [Orion] Cały czas tu siedzę. Panie, nie przeszkadzaj Panu. [Dungeon Master] Nikt mnie nie szanuje. [Arevon] Nie mogę. [Orion] Dziękuję. [Dungeon Master] Kroki odchodzą i gdzieś tam znowu jakieś szorowanie słychać. [Arevon] Ale to ma werbal, więc będziecie... [Orestes] strony. [Arevon] Kwestowanie spodnie z głośno. Nie, trzeba to zrobić wtedy, kiedy kończy się ten bój. [Felicjan] To udajemy przez 20 minut. [Orestes] Wydajemy na zmianę odgłosy traki, a później się przebieramy i wychodzimy, tak? [Felicjan] A bo w tym czasie się możemy w mórkę zamienić też. [Orestes] Tak. [Orion] Dobra, ale jak zobaczy dymek, to raczej nie będzie chciał go ani wdychać, [Orestes] Jak gościu zobaczy wypływający dym spod drzwi, potem jak słyszał, że ktoś tam zra, i on przyjdzie tam i ta osoba przestanie mu odpowiadać. [Versir] No to... [Felicjan] Nie no to pytanie jest tylko czy chcemy dalej iść w przebraniach czy chcemy dalej iść chmurką. [Orion] ani wdychać, odczuje się, tak? Także jest spokojne wejście. [Orestes] No, w sumie ma to sens. [Arevon] Aż nie, to nie jest napisane. W ogóle opis spellu, jak już powiedziałem, w spellu nic nie ma. [Orion] Dziękuję. [Orestes] Chyba lepiej być w przebraniu. [Arevon] W sensie nie jest napisane. Ogólnie opis spele, jak już powiedziałem, w spellu nic nie ma. [Dungeon Master] Dzień dobry. [Arevon] Assume a gaze use form. Więc zakładam, że mam przeczytać opis spele gaze use form, żeby wiedzieć, jak to działa. Tak zakładam. W spellu gaze use form jest też into misty cloud, Oto też jest napisane w wailing cloud form, wisps of cloud, więc to jest podobny opis. Can enter and occupy space of thunder creature. Resistance to non-magical damage. Advantage on strength, dex, consaving throws. Pass through small holes, narrow openings and even mere cracks. Though it treats liquids as though it were solid surfaces. [Orestes] A możemy zamienić ich w chmurkę [Arevon] Target can't fall and remains hovering in air even when stunned. Znaczy to albo musimy go zajebać, albo przyślizgnąć się obok niego, albo się zamienić chmurkiem, to mi obaia. [Orestes] i i tu już i trochę się prześlizgnąć obok ale jakby nas zauważył to się szybko odmienić i go zarąbać [Arevon] Minutę to trwa, on nas zabije zanim się odmienisz. [Orestes] z nienacka [Versir] No nie, to się przebierze. [Arevon] Możemy zrobić to tak, że ja się zamienię w chmurka i polecę zobaczyć, czy da się stąd bezpiecznie wylecieć. [Orestes] aaa no nie to się przebieżmy i go zabijmy po prostu w sumie się dowiemy jaka to była jego paskudna deformacja [Felicjan] Im później przelejemy krew, tym lepiej. [Arevon] Tak, to prawda. [Orestes] no jak chcesz być On ma tam mopę a tu jest kibel który można zamknąć od środka Więc w zasadzie wystarczy wnieść jego ciało do kibla, zamknąć drzwi od środka, wylecieć jako chmurka [Arevon] Dobra, ale może krzyczeć, tak o to chodzi. [Orestes] Tam się zmyje krew mopem i idziemy dalej [Felicjan] A to co zamieniamy się z tym? [Orestes] Eee dobra to to to [Arevon] Zmienia się chmurka. [Orion] Minuta. Może więcej. [Arevon] Nie, ja się tam zamienię na razie. [Orion] Dziękuję. [Arevon] Jak minęła minuta, to wylatruję. Przeciągnij. Pan Chen w Sanitation. [Dungeon Master] Tak [Arevon] To jest zajebiste. patrzę [Orestes] Dziękuję. [Dungeon Master] Patrzę na ciebie, Arwa, na tą chmurkę [Arevon] patrzę co to jest w ogóle za stworzenie chmura wylatuje [Dungeon Master] Czuł Co ty jadłeś, że tak dymi? [Arevon] mura wylatuje pod tymi drzewami [Orion] Nowy przepis. Niech się cieszy, że żyje. [Versir] Ok. [Dungeon Master] Jesteś... obrazek nie jest idealny, ale jesteś pewien, stuprocentowo, że to jest cyklop, który ma dwoje oczu. [Felicjan] Dziękuję. [Arevon] Chciałem wylecieć na zewnątrz. [Dungeon Master] Ok, przy Tobie są całkiem spore drzwi z brązu, ale jesteś chmurką, więc dostanie się na nie to nie jest problem, ale tak fizycznie je pchnąć to pewnie wymagałoby trochę siły. [Orion] Ja też jestem chmurkę, trochę mi żal tego niepełnosprawnego cyklopo. [Dungeon Master] I korytarz, widzisz drzwi. [Felicjan] Jeżeli Arawon przeleciał, ten to łyknął, to... [Arevon] Znaczy, wy tego nie wiecie. Popierdalał mnie, że straci to w naszych sakach. [Dungeon Master] I korytarz. [Arevon] No tak, ale chodzi o to, że nie możesz stanąć na środku korytarza i się odmienić. [Versir] Dziękuję. [Arevon] Mówisz, czy lecieć zabili? [Dungeon Master] Czekacie na Aravona czy ktoś jest niecierpliwy i leci? Tutaj drzwi wyglądają porządniej i te drzwi wyglądają jakby nie miały żadnej szpary przez którą byś się mógł przycisnąć. Eee... Jeszcze taka dziurka od klucza by była. Jest dziurka od klucza. Tutaj się przyciśniesz. To solidne, jebidne, duże drzwi. [Arevon] Co kurwa robi? Tu? Ale to jest defund czy to jest tool? Wracam jak widzę, jak ja wracam z peletu. [Dungeon Master] tylko otwierają się tak bardziej przesuwnie lewo-prawo. [Arevon] Nic nie słyszę, ciekawego stamtąd dobiegającego? [Dungeon Master] Nie, w sumie to tyle widzisz w tym momencie. Wszystkie drzwi są takie otwierające się klasycznie bardziej, skrzydłowe drzwi, a tu są takie przesuwne lewo-prawo. [Arevon] Brzmi jak drzwi odsypialny. Słyszę coś? [Dungeon Master] Bardzo dobrze. [Arevon] Nie. [Dungeon Master] Nie? [Arevon] No i wracam. [Dungeon Master] Faltujesz? [Arevon] Tu sprawdzę. No to wiesz, muszę kawałek polecieć, więc... [Dungeon Master] OK. Momencik. Daj mi sekundkę. [Arevon] Ja nie znam tego języka. Ja nie znam serwantów. Słyszałeś? [Felicjan] Swojej. [Arevon] Mówiłem, że nie znam Sylwony, więc... Słyszałeś? [Dungeon Master] idziemy, rzuca jego talerz pracował nad takim zdaniem na ziemię [Arevon] Ok, to by było jedyne, ale wygielałem stąd. [Dungeon Master] Widzisz łóżka, widzisz stół, widzisz gajganów, kilku śpiących, widzisz automatony. [Arevon] Przenieść mnie tam od razu. I tu zabrał mi się ten... [Dungeon Master] Tu widzisz dziwniejsze rzeczy. Tu widzisz pracownię taką trochę, hala produkcyjna. [Arevon] Dziwnie to wygląda, nie chce tu być. Wracam do kibla. Zresztą nie miałem dla samego kibla. Przez dwie pary zbierasz. [Dungeon Master] Do kibla. Okej, to przelatujesz. Eee... W tym momencie ten ziomek krzyczy Eee! Uważaj! Twój dym wraca do ciebie! Nie widzę czegoś takiego, nie widziałem! Dziękuję. [Orion] Zaraz się zaczegam. Nawet mi to się idzie, tak? A to już chyba najgorzej. [Felicjan] Ej, Krok wydaje się spoko gościem, nie chce go zabijać. [Orion] No, ja też nie. zastanawiam się [Dungeon Master] Rozmawiasz ze swoją kupą? Ryzykownie [Orion] jak opierdolę szefa dzisiaj [Arevon] Szerzcze. [Orion] kucharza za to co wygotował Słuchaj, jak tu jesteś? [Dungeon Master] Ramblus [Arevon] Powiedz mu, że [Dungeon Master] zwykle wygrywa w krzyczeniu [Arevon] więcej taśmy przynieś. Tak. [Orestes] Oooo, no to jest to. [Orion] Mógłbyś coś przynieść jeszcze do podtarcia? [Arevon] Dziękuję. [Orion] Bo wszystko się skończyło. Już całe łapy mam ubrudzone. Nie mam czym już nawet A dobra, ale ja nie będę się przy tobie kąpał, tak? Jeżeli mam się tu umyć, to musiałbyś pójść na chwilę na przerwę, kanapkę sobie zjeść. Tylko nie stój pod drzwiami. Idź zjeść kanapkę i przynieś jeszcze coś do podtarcia. Proszę. [Dungeon Master] Okej. Chyba nie. [Arevon] To jest ten moment na Prestidigitation. [Dungeon Master] Szczerze ciężkie kroki wychodzące, drzwi się otwierają, zamykają. [Orion] Dziękuję. [Felicjan] No co, wychodzimy? [Arevon] Ja rzucam Druidcrafta dwa razy, a ty Prestidigitation pewnie pięć. [Orestes] No. [Felicjan] Myślałem, żeby do wanny wskoczyć i się wykąpać szybko, żeby zobaczyć. [Arevon] Ta o, gównie będzie. Ale ta banda jest dla jednego, bo jak ktoś wskoczy, to już reszta będzie w gównie. [Felicjan] Felicjan skacze pierwszy. [Orestes] O, rest jest drugi! [Orion] Synek nie spuszczaj w ogóle. [Arevon] Aj! Ojej. No cóż, sorry Krok, ale będziesz mieć trochę więcej mycia. Ja spalam różdżkę. [Felicjan] Dziękuję. [Orestes] Idę. [Arevon] Chodźmy się wypierdolony stąd. [Dungeon Master] Otworzenie drzwi wymaga strength checka. [Orestes] Trękczek, tak? [Dungeon Master] Duże drzwi ciężkie z brązu. Oraz napiera na niej i nic. [Orion] Tak, spróbuję to. [Dungeon Master] Ktoś mu pomoże? [Orion] Tak, ale po prostu jest to luzowało, tak to się mówi, tak za swoimi... [Dungeon Master] O, ale przychodzi Orion. I drzwi otwiera. [Orestes] Widać, że syn Pythora... [Arevon] Dziho! [Dungeon Master] Jak tu widzicie, słyszycie hałas zza tych drzwi. [Orestes] No tak, tak, ale udało się, bo poluzowałem. [Arevon] Punkt, zanim wyjdziemy, punkt pierwszy, zamknąć pniape. Punkt drugi i idziemy, i tam, marsz. Tam z kuchnią. [Orion] Jak Gordon Ramsay rozumiem, tak? [Dungeon Master] No to obrazek nie jest przypadkowy. [Arevon] Mówię, że tu jest... Zobaczyłem, jest Gajgan i zbrojownia. [Orion] You, you, you, fuck off. [Felicjan] A nie zrobił z niego kanapki? [Arevon] Ogólnie nie znalazłem schodów, to jest jedyny problem. [Orestes] Nie. [Felicjan] Idzie od sandwichu? [Arevon] Nie mam pojęcia co tu jest, zresztą. Czy można znalazłaby zajrzeć przez dwie kropucze? [Dungeon Master] Zaglądasz przez dziurkę od klucza i tam jest jakiś taki mechanizm, że nie widać po drugiej stronie. Jest dziurka od klucza, ale jest zamknięta. Nie ma szpary na drugą stronę. O! To, a to! To jest jebitna statua przedstawiająca Sidona, lekko roznegliczowanego, tylko z jakąś przepaską biodrową. Wygląda epicko. I ma fajną czopeczkę, jak na obrazku. [Versir] Pamiętajcie, że musimy się zachowywać jak powinniśmy tu być. [Dungeon Master] To są jakieś dwa stoły. O, zamknięte drzwi. [Orestes] Dziękuję. [Versir] Więc... [Dungeon Master] Ale jest dziurka od klucza. [Versir] Jakkolwiek robimy z pewnością siebie, mamy tu być, idziemy na górę. [Dungeon Master] Wysoka zamknięta. [Versir] Żołnierz Eldan pokazuje na Felicjana, że znalazł smoka. [Arevon] Ale wiesz, jak tu jest sypialnia, nie wiem, kurwa, Halcy czy coś, to... [Versir] Smok chce znaleźć swojego brata. I idziemy na górę. Dobra, próbuję złożyć drzwi, jeszcze ile się odpalił. [Arevon] Ogólnie jedyne inne miejsce, gdzie można przejść, to albo przez zbrojownię, do przesuwnych drzwi, albo przez baraki. [Versir] Ok, drzwi są zamknięte, to nie dla nas. Inne miejsce na to. No cóż, trzeba tamtędy... [Arevon] Mówię, że to jest w środku. Czy otwieram drzwi? Sięgnę do domka? [Felicjan] Zawsze zadzwonić mogę, pokaź mogę się. [Arevon] A sięgnę do domka? Jeszcze sprawdzę, czy drapot nie ma. [Orestes] Może tym razem mi się uda. [Felicjan] Czy to jest winda? [Dungeon Master] Zamek otworzyłeś, ale trzeba siły, żeby je wypchnąć otwarcie. Ok, bez problemu. [Orestes] Zamykamy ze sobą te pierwsze oczywiście [Dungeon Master] I tam są kolejne drzwi. Takie same. [Arevon] Zamykamy ze sobą tamte. [Felicjan] Nie. [Dungeon Master] To w pomieszczeniu, w którym jesteście, nie wygląda jak winda. Wygląda jak bardzo krótki korytarz. [Arevon] A te mają klucz? Też? [Dungeon Master] I tu też jest tak. Jak się przyjrzy zamkowi, wygląda jak na inny klucz. [Versir] Próbuj dalej, ale sprawdź, czy ta moneta, ten JUS, [Orestes] Otwieraj. [Arevon] Inny klucz? Wtf? Sprawdzamy, czy nie są zamknięte, są otwarte. [Dungeon Master] Cało zamknięte. reception [Versir] Dziękuję. [Dungeon Master] to było na same trapy 24 trawów nie widzisz czy słychać słychać tutaj pobrzęgiwanie takich trochę łańcuchów powiedzmy nie [Arevon] Tak z dystansu, czy tak... [Dungeon Master] No już [Arevon] Słychać łańcuchy? [Dungeon Master] w miarę blisko. [Arevon] Ale taki jednostajny, że łańcuch tak klik, klik, klik, klik, klik, klik. [Dungeon Master] Byś miał takie jakieś duże, grube łańcuchy wsłuchać się. To byłoby pewnie rozróżnienie niż jakieś małe dżinkie. Nie, nie, nie. Nie jednostajne. [Felicjan] Coś dużego na ojcu? [Arevon] Dla się sprawdzić chmurką w sensie przelew się przecież nie chmurką czy nie? [Dungeon Master] Te drzwi są bardzo szczelne. [Versir] Często w więźniach się zbliża na rachunek, to dobry snak. [Orestes] Zobaczmy jak to wygląda. [Arevon] Nie. [Dungeon Master] Te poprzednie też. [Versir] Zgaduję, że też nie ma zwiarka, jakiegoś miejsca na monety dla Liuce. [Orestes] Uchylimy więźniów i wypuścimy ich muszlą klozetową? [Arevon] Odpiewam. Próbuję odprawić. [Dungeon Master] Fails. [Arevon] Dobra. A skomplikowano. [Dungeon Master] Nie. [Versir] Dziękuję. [Dungeon Master] Jest takiego niebija. Zajmuje ci to parę minut i się poddajesz. Jak chcesz możesz próbować dalej, tylko zajmie to więcej czasu. Czasu w ogóle nie uruchomiłem. [Arevon] I to jest trzecie. [Dungeon Master] Z godzinka by minęła, więc nie więcej w sumie. [Arevon] więcej nie, myślę, że półtorej [Dungeon Master] Siuor, niech się będzie półtora. Traguje się. [Arevon] próbuję drugi raz, ostatni pushroll tak zwany okej No tak, tak. [Dungeon Master] ok, jak drzwi się tworzą [Arevon] To był jedyny, którego nie mogłem chórko sprawdzić, na zasadzie powiem. [Dungeon Master] jeszcze najpierw wam opiszę chyba zanim wam pokażę mapkę widzicie prostokątną celę ociekającą wilgocią, przez sam środek pomieszczenia przebiegają naprężone grubie grube łańcuchy, przytwierdzone do przeciwległych ścian z lewej i prawej waszej, czyli z północy i z południa. Na ich środku przytwierdzona do tych łańcuchów stoi ogromna istota przypominająca gigantycznego owada istota. Każda z jej sześciu kończyn jest brutalnie zakuta w łańcuch. Po obu stronach tej istoty [Arevon] Uła? [Felicjan] Mhm. [Arevon] What the fuck? [Orestes] Są tu gdzieś jaja. [Arevon] To jest trochę... ...w chuj większe? [Dungeon Master] w tym momencie nie, nie ma jej wszyscy słyszycie telepatyczny głos pomóżcie mi wynagrodzę was moje dzieci będą walczyć w waszej sprawie uwolnijcie mnie I w tym momencie rzucamy inicjatywę, bo te dwa blmysy na Wasz widok zaczynają atakować tą insektoidalną istotę. [Arevon] Ale my uchyliliśmy drzwi nawet kurwa milimetr. [Dungeon Master] Przede wszystkim wystarczyło. [Felicjan] To jest taki rodzaj kill switch. [Dungeon Master] Tak. [Orestes] Nie, czemu? Ja uważam, że to będzie bardziej koordynowa, jak już się uwolnimy. [Arevon] Centralnie wybraliśmy najgorsze pomieszczenie ever chyba. Chciałem powiedzieć, jak łańcuchy ją przestaną trzymać, to zje nas. [Felicjan] Czy ta istota ma jakiekolwiek szanse się obradzić? Czy ma wszystkie odnóża i paszcze przymocowane? [Arevon] A potem se poleci. Dziękuję. [Dungeon Master] Chyba, że wersję interakcji używasz, więc nie zamieńcie jeszcze przed walką. [Felicjan] A, Melania, mamy 8 więcej, tak? [Orestes] No wyświetlasz się na zielono i nie słuchaj słów. [Dungeon Master] Pewnie byście użyli Melanii w pewnym momencie gdzieś tam pod... [Felicjan] Ło, mam 101 hapso. Już nie zginę na power of world kill. [Dungeon Master] Cashone, coś mówisz? Bo cię... i jakieś takie o trochę lepiej, ale strasznie cicho nie, nic jakiś mikrofon inny się przyłączył czy coś spróbuję coś zresetować nie Napisz tylko, czy Wersir używa swojej reakcji i inicjatywy. [Versir] Tak, tak, reakcja na blemiesa, który jest przede mną. [Arevon] 30. [Versir] DC-13 charyzma. [Arevon] 30 fitów. [Versir] Prosta sprawa. Fail. [Arevon] Czapu, czapu, modafoku. [Felicjan] Zawsze do przodu, nie? [Versir] Tak, to jest tak. [Dungeon Master] I on nawala wielkiego insekta. [Arevon] No tak, jak ja patrzę na tego insekta, to chyba chciałbym, żeby Blemestr wygrał. [Dungeon Master] One smash. Ubrał. [Arevon] What? [Dungeon Master] To nie trafi. Eee, to ma tylko tyle ACK? Trafi. [Arevon] Nie mam. [Dungeon Master] Macie chyba nazwę tego Insecta już czy jeszcze nie macie nazwy? Pojawiła się gdzieś? [Arevon] Nie. [Dungeon Master] Okej, no to kiedyś się pojawi. Pewnie jak będzie w inicjatywie to się pojawi. [Arevon] Nie. Na pewno. [Dungeon Master] Czekam odlicz, tylko muszę sprawdzić. A, dopiero dostaniemy dm i czyta też o drugiej grub. Zgraplować może, ale bez restrejna. [Arevon] Gadałem, że on nie może złapać tego wielkiego bydla, więc... Dziękuję. [Dungeon Master] Tak. Orestes, co robisz? Znów telepatycznie. Uwolnij mnie. [Orestes] No już mi kusząco Żeby to zrobić Yyy się zastanawiam Czy w szybkim momencie zastanowienia czy te łańcuchy jestem w stanie Nie wiem rozłupać Kotoporem Żeby uwolnić jakąś kończynę Yyy więc Więc podbiegam Uwalniam jeden łańcuch, znaczy walę toporem w łańcuch. Nie wiem, rzucać? [Dungeon Master] Rzuć. [Orestes] Okej. [Arevon] Ja nie wiem, czy to, co mi robił, to jest dobry pomysł. [Orion] Czyli ty chcesz uchłonić tego [Dungeon Master] Łańcuch jest osłabiony. [Orestes] To drugi raz ten łańcuch. [Dungeon Master] 14. Trafić go łatwo. Pierwszy łańcuch kaput. [Orion] mozaiku. [Dungeon Master] Oraz to słyszę głos w głowie. Rage'a nie odpalałeś jeszcze? [Arevon] Nie ma zbawień. [Orestes] w rękach, a potwór zarąbie go w... [Dungeon Master] Co pałeś? [Orestes] No, wystawionego. No, to trzymam blemysa. Idealnie tak, żeby potwór uwolnioną ręką mógł odziabnąć. [Dungeon Master] Nie wiem. Gdzie ktoś jeszcze muszę doczytać? [Felicjan] Ubert przeszkadza się może. [Dungeon Master] A, okej. Hummert? [Felicjan] może Orionami w biciu tego? [Arevon] Znaczy myślę, że tego na dole trzeba wziąć też, więc... [Orion] Dziękuję. [Felicjan] jak ma tego będzie się bić? [Arevon] Jak to ja? [Felicjan] a bo ten jest graptowany, tak? mam rato tego na dole [Dungeon Master] Ja myślałem, że tutaj traficie jako pierwsze miejsce. [Arevon] Nie wiem czy my chcieliśmy to w ogóle kiedykolwiek trafić. [Dungeon Master] Tak naprawdę. [Arevon] Paragon... Nie ma pojęcia co ma zrobić. Ale wątrzysz, że ta córka w giełdce, to jest dość dobrego mapa. I tego niezgraplowanego. [Dungeon Master] 18 do banjo kurwa okej i go to przyciąga [Arevon] Gdzieś nie stwierdzę sobie. [Dungeon Master] fur wkurwia się odpala fury plus 2 siły dostaje od razu To już jest co rundy. Chodźcie. [Felicjan] co ronde będziemy pozyskać siłę? [Arevon] No to jak zdaje się. [Felicjan] Aha, trzeba już odpalać telekinezę, czy nie? [Arevon] Nie, szkoda. Bio, moba, a nie nazwę. [Felicjan] Dobra, to... Standard. [Dungeon Master] Frost trafiam [Felicjan] Ray of Frost. 20. I to jest... 5 do 8. [Dungeon Master] Ładny damage [Felicjan] 26. Łoniec. [Dungeon Master] Okej, to jest. [Arevon] Nie wiem, ale wydaje mi się, że mielibyśmy lepszą pozycję przetargową, jakbyśmy nie rozjebali żadnego z łańcuchów tego obozu. [Dungeon Master] Królowa mrmeków zaczyna się żarpać. i próbuje zerwać jeden z łańcuchów. Co innego robi? Nie, co innego robi. Ona pluje kwasem na tego blemysa. To jest dystansowe, [Arevon] Mhm. Dziękuję. [Dungeon Master] Na początek sprzedać ze wszystkimi. [Felicjan] Felicen Głosu nie słyszał? [Orion] Przerzucę ten, ósemkę. [Dungeon Master] Short, czyli plus 6,19. Nawet damage robicie. [Arevon] Nie staramy się robić domyślnych. [Dungeon Master] OK, damy dalej. OK. [Orion] O, jeszcze. I bonus akcja. [Dungeon Master] 26 jeszcze żyje. O! [Orion] Plus 46. [Dungeon Master] Jeśli jeszcze lightning by doszedł, to... [Arevon] Upierdolony. [Dungeon Master] Nie żyje. [Arevon] Tak. [Versir] i co już poskłada to [Dungeon Master] OK. Wersja? [Versir] biję blemnesa, są dżajanty nie? dodatkowy damage [Dungeon Master] Blemysy to sądzę, janty tak. [Versir] Tam drugi chyba nie trafią. Nie, kończąc randę. [Orestes] trafię, a ja mam 18 [Arevon] Dziękuję. [Orestes] i za ile? [Dungeon Master] 14 [Orestes] to Egg jak bardzo zawoli, bez Rage'a OK. [Dungeon Master] i jesteś zgrapulowany przez niego też, nawzajem się graplujecie tylko, że jak on cię grapluje, to masz 3 strajna drugą ręką próbuje wersję raz chwytać 18 disadvantage i potem jeszcze jak ma Orestesa podniesionego to on robi nim sma... [Orestes] No średnio bym powiedział. [Dungeon Master] ee nie, może rzucić nim. Czy może nim rzucić jak Orestes go trzyma jednocześnie? Chyba nie może nim rzucić wtedy. Ksiur, to cię smaszuje po prostu o ziemię. [Orestes] 17. [Dungeon Master] To nie jest zbyt za tak, to jest po prostu damage. 17 oraz tez [Orestes] Okej, okej. Nie no, to ja już oddaję, nie jestem dłużny. Pierwsza, tak? [Dungeon Master] To trafię tak i tym razem twój pełny damage wchodzi, bo to jest Giant. 120 wejść. [Arevon] To jest Giant, tak? [Versir] O, zapomniałem, że ten mop jak go trafiłem to powinien str save'a rzucić, a potem w swojej rundzie con save'a. Aczkolwiek to nie ma znaczenia ten drugi save. O, on to nie jest spronowany. [Orestes] A to dorzucić jeszcze... [Arevon] Rzuć jeszcze raz disadvantage, tak. [Dungeon Master] Rzuć i zobaczymy czy to trafiło. Jak nie trafiło to dodamy już softę. [Orion] Dziękuję. [Dungeon Master] 14 trafiło i tak, więc okej. [Arevon] Kredyt. [Orestes] Kur... Gdyby nie disadvantage. Nie zapomnijcie zasubskrybować oraz zafollowować mnie na Facebooku! [Dungeon Master] Gdyby advantage, reclosa trzeba by było. [Arevon] Oczywiście, że możesz. [Dungeon Master] Możesz. Ale już. I tak trafiłeś. Hubert, coś chcesz na tego? [Arevon] Tak to jest. [Dungeon Master] Arevan. 18, 14 do mage'u. trafiło 22 ok szczola kwasem a nie, to nie ma disadvantage, w tym restrainere powinien tak ma [Arevon] Czy na pewno ma historyjna? [Dungeon Master] ma tutaj, więc to powinno być disadvantage. [Versir] Ten mób nie jest proficjant w tym RENCHOTK? [Arevon] No nie, no ma plus 3, może ma plus 12, tak samo. [Dungeon Master] Ta mop to nie jest najmocniejsza strona tego mowa. Ale raz trafia za 26 dmg i tak. Orion. [Arevon] To po toku. [Dungeon Master] Nie żyję. [Arevon] Egzekucja. [Dungeon Master] Czy w tym momencie wychodzimy z inicjatywy, czy chcecie zabić tego dziwnego stwora? Okej, to na ten moment kończymy inicjatywę chyba. [Orestes] No, ale to też jest zagadaniem. [Arevon] Jakim ty jesteś? Co ty robisz? [Dungeon Master] jestem słuchajcie telepatycznie głos jest bardzo dziwny ten telepatyczny bardzo obcy żyję w uwięzieniu od wielu lat ja i moje dzieci uwolnijcie mnie moje dzieci będą wam dobrze służyć pod kopułą [Felicjan] Twoje dzieci pod kopułą? [Arevon] Gdzie są twoje dzieci? [Versir] Dziękuję. [Dungeon Master] moje dzieci pracują w kuźniach Sajdona [Arevon] A! Ja widziałem je. [Dungeon Master] czekają na moje uwolnienie [Arevon] Zastanawiam się, co to było takie. [Dungeon Master] widziałeś [Arevon] Insektoidalny stworzył. To się zgadza. Pełne są takie... similar, podobne? Nie wskazywałem. [Dungeon Master] kur powiedzmy to się wydaje duże i ma duże zęby i wydaje się takie trochę no nie no tamte były bardziej humanoidalne [Felicjan] Czy ona się chce sama uwolnić? [Dungeon Master] w podobny sposób jak tym blemysą. [Felicjan] Czy... Dla mnie uciekać? [Dungeon Master] Ale już wiedzą, że moi stranicy zostali zgładzeni. Teraz my musimy dojść do porozumienia. [Arevon] Kto wie, że strażnicy zostają zgłodzeni? [Versir] Widzieć? [Arevon] A gdzie ci? [Dungeon Master] Nie jesteście mieszkańcami tej wieży. kim jesteście [Arevon] Nie jesteśmy. [Versir] Mogę to zrobić. [Dungeon Master] czego potrzebujecie co mogę wam zaoferować mogę to zrobić [Arevon] Jeszcze nie zjedz co idą? Jest na czołgu? Jest to na tym celem. Myślisz, że jesteś potężniejszy od Satan? Satan z Bogiem. [Dungeon Master] kwestia czasu moje dzieci [Felicjan] Dziękuję. [Dungeon Master] szybko się uczą. [Orestes] Tak, a nie mamy tygodnia? [Arevon] Chodzi o to, że my nie mamy czasu, ponieważ wojna się zaczyna jutro. Mamy czas do końca dzisiejszego dnia. [Dungeon Master] Tyle powinno wystarczyć. [Orestes] O kurde. A co zrobisz po wojnie? Jak już będzie po Sejdonie? [Felicjan] Właśnie boję się, że to będzie... [Dungeon Master] chcę zapewnić [Versir] Dziękuję. [Orestes] A tak myślisz bardziej tutaj o naszym świecie, czy tak on the road? [Dungeon Master] szczęście moim dzieciom znajdziemy lepszy dom [Arevon] Nie powiedziałem, co mnie teraz... [Orestes] On the road. [Felicjan] Co z innymi istotami zamieszkującymi metrów? [Orestes] Z agramonicą. [Dungeon Master] Bytros [Versir] Powiedzmy. [Felicjan] Czy... [Dungeon Master] Inne ludy [Felicjan] Zresztą... Ale... [Dungeon Master] nie są moimi wrogami Chcemy żyć w spokoju [Felicjan] I tutaj ten sektor. [Orestes] Nie wiem, insight. Tak. Dysadvantage jeszcze. Ufam jej! [Felicjan] A 10 lat już. [Orestes] Nie, to nie może się skończyć źle. [Dungeon Master] Zabijmy targu. Moje dzieci mogą oczyścić to piętro w ciągu najbliższych pięciu minut. [Orestes] Nauczony... [Versir] Powinniśmy się z nią rozprawić. [Orestes] Pamiętajcie, że w pierwszym Mass Effectie [Versir] To zaraz. [Orestes] można było uwolnić wielkiego starożytnego robala, żeby on odtworzył rasę robali i w późniejszych częściach gry to się opłaciło. [Dungeon Master] dajcie nam [Felicjan] Ale krok jest pokojowy. [Dungeon Master] kolejne minuty, godziny [Versir] Rozprawimy się z nią i tak ugodzimy Sidona, [Orestes] brzmi kusząco [Dungeon Master] a cała ta wieża może być wasza [Felicjan] To jest fuj niepokojąco. [Orestes] Dziękuję. [Orion] Właśnie tego ryzyka się... [Versir] a nie ryzykujemy wypuszczenia plugi na tailer. Nic nie jest za późno, jak się rozprawimy z królową, to oni wybrą. [Orion] Może tak jest, faktycznie. [Arevon] Dziękuję. [Versir] Prędzej czy później. [Orestes] No właśnie pytanie, czy [Orion] Stara jest matką i rozmawia z nimi. [Versir] Nie bez powodu, wiesz, staję tą wiążdżową. [Felicjan] Znaczy pszczoły np. potrafią sobie zrobić nową kordową. [Orion] Jeżeli zginie, to może faktycznie będą rozproszeni bardziej. [Orestes] patrząc pod tym kątem, to lepsza jest żywa, tylko uwięziona. Nie. [Dungeon Master] nawiążmy piękną współpracę [Arevon] Jeśli my ją zaatakujemy, to będzie full śmierć. [Dungeon Master] razem zniszczmy Sidona [Orion] Dziękuję. [Felicjan] Odchodzę. Zamykam drzwi. Nie trzymam. [Dungeon Master] czy to jest czas na inicjatywę? Barsir Wersja zaatakował. [Versir] Tak, to będzie koniec tej leji kurwa. [Arevon] Wolę koniec Thailei niż śmierć. [Felicjan] Jeśli je nie zabijemy, to będzie anihilacja kontynentu. [Versir] Wersja jest za taką. [Arevon] Ja zdecydowanie wybieram koniec Thailei. Nigdy mnie nie słuchacie. [Orestes] Ores też już chciał pytać, czy w zaświatach też są w stanie tam załatwić jeszcze taką jedną sucz. [Versir] Dziękuję. [Felicjan] Tylko wiecie, ja tych drzwi to nie utrzymam, nie? [Orestes] Hold the door. Ech, dobra. [Dungeon Master] Inicjatywa. [Versir] Królowa jest przede mną nic. [Orestes] O! O! Dużo tego wszystkiego. Oj! Inicjatywa z dupy. Och, to będzie bolało. [Versir] No to... [Dungeon Master] Królowa jest przed tobą w inicjatywie. Królowa nie jest przed tobą w inicjatywie. [Arevon] Dzień dobry. [Felicjan] No, no, no. Płótne się głosowało. [Dungeon Master] Paliczo. [Felicjan] No wiem, że Felicjan. [Versir] Dziękuję. [Dungeon Master] Te drzwi to nie wiem czy by się tak zamknął łatwo. Te siły nie masz przecież żeby zamykać. A są otwarte. [Arevon] Dziękuję. [Felicjan] Ja mam telekinezę. Ale no... [Dungeon Master] I one by chyba tak trochę rękę zostawiły i oparły się żeby nie dało się tak łatwo te drzwi zamknąć jak już się otworzyły. jest gdzieś rzucasz wall of fire [Felicjan] A tak rzucało na fajer. [Dungeon Master] Mermek na przeciwko ciebie rzuca counterspella. [Felicjan] A będzie tak, że nas nie będą widzieć. [Dungeon Master] Jak to działało? [Arevon] Nie ma znaczenia na lewej wersji. [Felicjan] Południa kadra z pela. Okej. [Dungeon Master] Nowy counterspell to jest wycof konserwacji. [Felicjan] Po prostu koncentrację i selling throw, tak? [Dungeon Master] Tak. Wyszło. [Felicjan] 16. [Dungeon Master] Jak to Ci wyszło? [Versir] Ten mermek nie ma reakcji. [Felicjan] Dobrze, że wziąłem resume, więc kurwa teraz... [Versir] Wszyscy 3 pewnie mogą się zniszczyć. [Dungeon Master] World of Fire. [Felicjan] 22. Wszystkim czy każdym po kolei? [Orestes] Nie, nie było jeszcze nic. [Versir] To właśnie nauczymy od ciebie dodżowania, w sensie nauczą się jak zrobisz deksejwa. [Dungeon Master] To nie mają adwantation, tak jak save'y. [Orestes] Właśnie. [Versir] Dziękuję. [Arevon] No, ale kanter jest praktycznie nielecony, więc... [Felicjan] Wszyscy 22 damage'a. [Dungeon Master] 22 damage'a wszystkich. ok one nie są bardzo tankowne w tym momencie eee [Arevon] 11 [Dungeon Master] jak już wszystkie zaznaczyć [Felicjan] Nie widzę, żeby jakieś... [Dungeon Master] mogę a tak mogę zrobić [Felicjan] Połowa obrywają. [Dungeon Master] ale fajny feature ho Dziękuję. [Arevon] 12 [Felicjan] Felicja krzyczy, cokolwiek planujecie zrobić, robcie to szybko, bo to się chyba szybko nie skończy na jednej fali. [Arevon] To się w ogóle nie skończy, więc... [Orion] Jeżeli coś robię za rogiem i one tego nie widzą, to... No tak. [Arevon] Ona to widzi. [Orion] Dobra. [Arevon] Tak. Tak chodzi. Wszystko co już zrobiliście to na widziało, więc... [Orion] Trzeba po prostu, a tylko... [Felicjan] Czyli już jest po stealth mission. [Dungeon Master] Ok, co żadnego larmu nie słychać. Oba ataki trafiają. [Felicjan] I tak daleko zeszliśmy. [Dungeon Master] Powinien był być advantage. To już jeszcze trzy razy czytanie było czasem. [Arevon] Jeszcze trzy razy. [Orion] czyli 29 i 15 [Felicjan] O, jest krót. [Orion] 18 i jeszcze raz tak do 20 no tak, ale [Arevon] Jeszcze dwie kostki musisz wrzucić. [Orion] o czyli jeszcze [Dungeon Master] No, jest kryt. [Arevon] D8 plus 2d6 i jeszcze dwie dwudziestko. [Dungeon Master] W momencie, jak zadajesz potężne pchnięcia, słyszysz telepatyczny krzyk. Nie! Razem możemy zniszczyć tytanów! Przestań! Uwolnij mnie! [Versir] O, o. To jedna zaskwa kość chyba, damage'u piercy. Więc jedna ósemka. [Orion] No tak, chciałem odpalić [Dungeon Master] Może serce odpalasz? [Orion] a gdzie był pierwszy atak? [Dungeon Master] A, okej. [Arevon] Chodzi o to, że nie rzuciłeś ataku na ten rol jeszcze. [Dungeon Master] Adwantage było [Arevon] Chodzi o to, że był advantage, to rzuciłeś 4x20, a mnie rzuciłeś 6x20. [Dungeon Master] i sprawdzaliśmy, czy był ukryty. [Arevon] Więc dopiero teraz rzuciłeś na swoje normalne ataki w rundzie. [Orion] No taki to jest. [Arevon] 20. Jeśli włączasz shourja, to musisz rzucić jeszcze raz advantage na ten atak, co dopiero damage zrobiłeś. Wiem od dłuższego czasu, że jeszcze 2 dni jest komuś do zrobienia. [Orion] Wyłączam. [Arevon] Teraz się zgadza na ilość zrobionych roli na atak i roli na damage. Więc jak masz surdżę to jeszcze masz 2 ataki teraz całkiem zero. Tak dokładnie. Dokładnie. No i spędzamy głośno. Ja nie... [Orion] I nie, tutaj nie ma jakichś specjalnych technik. Intencja zabijania. [Versir] Czekaj, czyli to wygląda tak, że Wersil podniósł miecz, żeby ją zabić i Orion podbiega [Arevon] Joryny zabiją. Siedem. [Versir] i ją dziga 6 razy 7, okej Wyprzedził mnie, to jest odpowiedź Wielu [Felicjan] Tak w anime z tą kataną wszystko tak jak... [Arevon] Myślałem, że wyrulujemy save'a. Czekamy aż się usmażą. Znaczy nie, ty nie wiesz, więc... [Versir] Coś się tam działo wcześniej, no to biegnę. [Dungeon Master] i on nie widzi co jest po drugiej stronie [Versir] Biegnę tą. Tam mam wszystkie na zejście. [Arevon] No, pomijmy to. [Versir] O, ja w sumie robię dojrzak po prostu tutaj. Kończę swoją ruch. [Arevon] On dostanie damage jak tu skończy rundę lub jak wyjdzie. Nie. Nie widzi. Tak. Bez save'a. Tornuś wymaga widzenia. [Versir] To odnych spelli nikt nie rzucał. Ale wiesz co? On widział chyba jak Kenneth Thornwipował. Więc może przez Firewalla wymaga widzenia? [Arevon] Wade nie wymaga widzenia. [Felicjan] Nie zapomnijcie zasubskrybować oraz zafollowować mnie na Facebooku! [Arevon] Tornuś nie wymaga widzenia, ale mnie nie ma w ręce. [Versir] Nie wiem, złe słońce. [Arevon] Ciebie mógłby sięgnąć. Robert ma i weźmie. [Felicjan] Hubert! Nie! [Versir] Ależ... [Arevon] Tak. [Versir] A czekaj, Hubert jest 10 featów ode mnie, nie? W tym momencie. Co Hubert ma plus 6? I w sumie Felician ma plus 6, Orion ma... [Felicjan] A to jest to, co... [Versir] Nie. Orion jest 15 featów i Kian też jest 15. [Felicjan] O, nie wierzę. [Arevon] Dziękuję. [Versir] nie nie, Orion 15 w to w kodle mojej mapki [Felicjan] No kurwa, no. Cześć. [Orion] Dziękuję. [Dungeon Master] A dobra, to Orion to jest fail. [Versir] 5 da się fajne. [Dungeon Master] Dobra, damage, czyli to był 5d8, tak? [Versir] Ja też wrzucam Absorb. [Arevon] Ile demetru? [Dungeon Master] No, trzeba wrzucić tylko Felicen. Odwzięłem z jego tego. Dobra, 22. [Felicjan] A pierwszy levelowy slot to mam, zarzucałem serwę. [Dungeon Master] 22, bo napisałem [Felicjan] 22 wyrzucenia. [Arevon] Rzeczywiście jak widać? [Dungeon Master] jako Felicjan, bo z jego karty czarów kliknąłem czy ty jesteś poza wallem? nie? tak? ten wall nie przetrwa do tej kolejki jeśli cię to interesuje [Versir] I co ten koleś, który się na wallu koncentruje robi na końcu swojej rundy? [Arevon] To weź mnie z deklaracji prawo. Żebym nie dostał drugiego, to o to bardziej chodzi, tak? Okej, to ja dostaję ile? 5 dolarów? 5 dolarów. Umiera. [Felicjan] Właśnie rzuciłem skrzypce. [Dungeon Master] Zakładając, że Felic ten koncentrację otrzymał, bo w sumie chyba jeszcze nie rzucił. [Versir] To musisz dwa żyć na szóstce? [Dungeon Master] Rozsądnie. [Felicjan] Ja pierdolę po prostu. [Arevon] Muszę dwa złożyć. [Dungeon Master] O kurwa. [Versir] Ja pierdolę [Arevon] Macie? [Dungeon Master] To ten kombat się eskaluje w tym momencie. One by wszystkie spłynęły w tym wallu. [Arevon] Zgadza się? [Versir] Ale nie, bo ty masz plus 6 do tego save'a ode mnie. Alelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelelele [Arevon] Macie? [Felicjan] A czy ten jeden powinien... O nie, nie powinien wspomnieć. [Dungeon Master] A, dobra, czyli wall został. [Felicjan] A, mam plus sześć! [Arevon] Ale to nie zróbmy skrzypców, to jest skrzypce nawet. [Felicjan] A, to, to, o! Tak, mam plus sześć. [Arevon] Dobra, ale mnie cofnij tam gdzie byłeś. [Felicjan] Jezu, że mam szybce. Ja pierdolę, ale po prostu... [Arevon] Nie, nie, nie. [Dungeon Master] A, tak, kontrolę zetknąłem, a, byłem na... Okej, koncentracja się utrzymała, to ludzie [Versir] Nie ma. [Dungeon Master] macie ten damage na ogień. Ok, Ren nie żyje. [Arevon] Nie ma serio na to, tego co pamiętam. [Dungeon Master] I ten Wall of Fire znika. Teoretycznie Hiveminer mogli mieć wspólną koncentrację, nie? Ale nie napisali mi tego wczoraj. Umarł. [Arevon] Umarł? [Versir] Teraz następny. [Dungeon Master] Orestes. [Versir] O nie. [Felicjan] Tylko dlatego go rzuciłem. [Arevon] Spoko, jeszcze dostaniecie 3 firewalla. [Versir] I co? Każdy z nich będzie dostawał firewalla customowa. [Dungeon Master] Orestes? [Versir] Dobrze, że upsept jest do końca równy. [Arevon] Tak, naprawdę. [Dungeon Master] A, Huberta nie ma chyba już, nie? [Orestes] No to już nie ma problemu. [Felicjan] Kurwa, no nie mam. [Orestes] Nie ma problemu. [Versir] Ha, pierdol, over. [Dungeon Master] Nie ma też Hubert Szczęścia. [Orestes] Ok, on jeszcze... [Dungeon Master] Milosz? O, jesteś. [Orestes] A, mamy tu roba... [Dungeon Master] Czyli... [Orestes] Roba ludzi jeszcze do załatwienia. [Versir] Nie no, on już triggeruje, ale jak on teraz w jego ródzie przez Walla przelata, [Arevon] Nie masz go sobie w wallu. [Dungeon Master] No, siedzę tam [Felicjan] Dziękuję. [Dungeon Master] w ogniu i rzucają [Arevon] w worldu. [Dungeon Master] własne ściany ognia. [Arevon] Strzelaj z wołka przez ścianę. [Orestes] No mam. [Arevon] Jak co? [Versir] To strigerują kolejny damage z Firewalla. W rundzie Orestesa, jak on walnie z łuku... [Arevon] Chcesz, żeby 500 minutałów to było za dwie minuty? [Versir] A, w sensie... albo to jest Thunder Wave typ. [Arevon] Tak, to jest thunder. [Versir] To nie jest... okej, myślałem, że tego elementu ten feature nie pozyskał. [Arevon] To jest thunder. Nie, to jest Thunder Nie Jak Oreses wrzucisz Thunder w atak to spalisz czopa w dupę [Versir] Dziękuję. [Arevon] 5-tolerowego [Felicjan] Nie zapomnij, że nigdy cię nie słucham, [Arevon] Ale możesz po prostu strzelić z łuku tak po prostu [Felicjan] żebyś powiedział, żebyś strzelił. [Orestes] nie no ja po prostu zrobię ready action na open the door strzelam z łuków pierwszego który wejdzie [Dungeon Master] Dobra. Kolega tutaj mrmek. Czarów jakichś fajnych nowych nie było. [Arevon] To jest powód, dla którego chciałem się wytepić. [Dungeon Master] Najlepsze co może zrobić to tutaj wrzucić tego Firewalla. [Versir] Proszę. [Dungeon Master] Blowfire. [Felicjan] W końcu, tak by tego nie przeżył, znaczy, kubark. [Dungeon Master] Leci kolejny. Proszę, save it. [Felicjan] Jakie jest DC? [Orestes] Nie wiem co tu się dzieje. Nie no dobrze 90 mam. [Dungeon Master] Jeszcze HP mi oszuciło. [Arevon] 15 [Dungeon Master] Teraz chleba i zero. [Felicjan] Jakie DC jest? [Arevon] Bo on jak daje taba na dnd.bion to mu zeruje HP kod, jakaś wyraźna rzecz [Dungeon Master] DC jest 15 [Orestes] DnD Beyond się wywala. [Felicjan] 13, no to może dołożyć za te skrzypce? [Orestes] A widzę [Dungeon Master] masz plus 6 [Arevon] Znowu bez zeru HP [Orestes] Nie [Felicjan] Ja te skrzypce mam jeszcze pojęte. [Orestes] Jaki to był [Dungeon Master] od tak od Wersira [Felicjan] Chyba charge'a to nie dołożę. [Orestes] Safe? [Felicjan] Z advantage? [Orestes] Deck safe, dobra [Felicjan] A ja mam against spells and magical effects, ale mam advantage. No to... [Arevon] Nie, bo oni nie widzieli. [Felicjan] Ona... to prawda. [Versir] Ten Mermek, który ma rundę teraz może na damage absorba wycastować w teorii chyba. [Dungeon Master] 24 damage'a tym co wyszło, czyli wszystkim już chyba tak? [Felicjan] Nie widzę. [Versir] A bo nie widzieli, okej. To ja 6 dostaję. [Arevon] Tak, tylko Orion pamiętaj, że twój feature działa tylko na jeden spell, a nie na wszystkie niestety. Więc Orion dostajesz 12, a nie 6. [Felicjan] Ja koncentrację nie rzucam nawet, bo jak jestem obok wersji RAT-u mam BOS 13. [Versir] Ja zapomniałem, że The Jackson robiłem, więc ja miałem adwentyczne te wszystkie dex save'y. [Arevon] Nie rzucasz. Nie, nie rzucasz. [Dungeon Master] Arwen. [Versir] Pierwszy mi nie wyszedł. Ale oto poszło. [Arevon] I tak ci wyszło to? Nie wyszło? [Versir] Chyba one są całkiem silne. [Arevon] Ja rano pan zastanawia się, czy... [Versir] Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie [Dungeon Master] nie jest napisane to nie jest [Arevon] Ja pierdole jaki to myśl. [Versir] Cokolwiek się wkuści w Tegdona działo, to nie chcę wiedzieć. [Dungeon Master] 7 damage jak im wyjdzie [Arevon] Tak. Nie mają średnio HB? Nie żyją. [Felicjan] Myślicie, że tylko na tym piętrze byli? Oni? [Arevon] Ripple kill. [Felicjan] Czy to koniec inicjatywy, czy w inicjatywie się przesuwamy do db? [Arevon] Tak to jest pytanie do mistrza? Powinieneś narysować tutaj, gdzie jest Wall of Fire z Ruta na ziemi. [Dungeon Master] Jest na tym momencie końcu, nic nie wstydzę. [Arevon] Z Ruta. Erapnik jak zostawia hard terrain forever. [Dungeon Master] To narysować? Tak, jest rót... A... [Arevon] No World of Fire chyba czas wyłączyć, nie? [Dungeon Master] No... Czemu? O! [Arevon] Panie Mago tu tak pali trochę, no właśnie [Versir] Nie jest tak, że... [Arevon] Okej, ale What the fuck is happening? [Dungeon Master] To nie wygląda jak [Arevon] Okej [Dungeon Master] Rafty Curve. Wygląda lepiej? [Arevon] Idziemy zobaczyć tą kuźnię w tym momencie? Znowu. [Dungeon Master] O, kurwa! Dobra, nie. Olaś to. [Arevon] Okej, wybraliśmy. [Dungeon Master] Olaś to. [Arevon] Całkowicie z drugiej strony. [Dungeon Master] Wiesz wersję daleko na korytarzu dwa mreki które tak stoją bez ruchu. [Versir] Piję merbeki, jedzę insekty. [Arevon] Tak to wyglądało jak kuźnia, jak tam byłem, nie? Nie wyglądało jak workshop. [Dungeon Master] To tak całkowicie bez ruchu. [Arevon] Gajgan i dużo broni. I następne drzwi. [Dungeon Master] Jak zamrożone, jak sparaliżowane. [Versir] Trzeba po tej zobaczyć, nie? Tam też pójdziemy. [Felicjan] A za tymi drzwiami co jest? [Versir] O ja wiem co zrobię, ja włączę ten język z Richem, żeby uruchomić Rich. [Felicjan] A, ja sobie rzucę false life'a, bo to jest zdecydowanie formuł false life'a. [Dungeon Master] Orestes też idzie? A, sure. Mmm, a rewond tyka Orestesa. [Versir] Trzeba zobaczyć czy Gordon Kozlak żyje. [Arevon] O tak on nie umie dotykać dzisiaj. [Orestes] Staram się. [Arevon] 27. [Dungeon Master] W tym momencie, jak podchodzisz trochę bliżej, [Arevon] Ale to jest niezasypyjnie. [Dungeon Master] wersir, widzisz, że nagle te mrybeki wzdrygają się i patrzę prosto na wersira i już zaczynaje kastować wall of fire kolejnego. [Arevon] Jak pierdolne. [Dungeon Master] Inicjatywa. Zobaczymy, może nie zdążał kastować tego wall of fire. [Arevon] O kurwa mać. Co my wy żeśmy wdepnęli? [Felicjan] Posłuchaliśmy się Kentosa i co? [Versir] Przydał się ten rok w party. [Arevon] Chodzi o to, że to był... Ja powiedziałem. To były jedyne drzwi, za którymi nie byłem. [Versir] Dziękuję. [Arevon] Czy chcecie iść do nich? Tak, idziemy! Otwieraj, otwieraj, otwieraj, otwieraj, otwieraj! To stworzyłem. [Dungeon Master] 35 fitów od najbliższego Maremecha, więc chyba jest poza Twoim zasięgiem inicjatywy. Reakcji. I tak się składa, że on jest pierwszy. [Arevon] Jeb. [Dungeon Master] Ale on nie będzie rzucał na jednego targeta Wall of Fire. Zamiast tego rzuci... Kto ma zasięg? One nie są głupie, więc wiedzą, że Wersjer ma ck w pizdu. [Versir] Ej! To jest największa kontra, jaką słyszałem na moim postępie! A, rzeczywiście, shield ja na to pragnę. To jest zadajemy shield. [Arevon] Pierwszopoziomowy jest jeden misyl. [Versir] Nie, zawsze są trzy. [Dungeon Master] What? Fried Grongerz. [Arevon] Nie, trzy są. [Versir] Ktoś mi się jeden raz rzuca. [Dungeon Master] Ale nie, dobrze, chyba rzuciło. [Orestes] Ok, czy on jest w zasięgu łuku do mnie? [Dungeon Master] Czekaj, dziewięć. Czemu jest dziewięć? Ja bym pomnożył to. [Arevon] Pomnożę razy trzy. [Versir] Nie, przyjmę dziewięć razy. [Dungeon Master] Tak, zgadza się. To, że wasz na tego dziewięć demilio, czy nie? Sure. Orestes. Na pewno. [Orestes] 120 fitów. [Dungeon Master] Jest róża z 120. [Orestes] A ja mam zasięg 150 na łuku, plus 1. [Dungeon Master] No. [Orestes] Tak. [Dungeon Master] To oba są w zasięgu. [Orestes] Dobrze, tato, nie Thunderwave. Niech będzie. [Felicjan] Kiedy? [Orestes] Dobra, to strzelam tego pierwszego z łuku. [Felicjan] No. [Arevon] Z drugiego. [Felicjan] To ary wtedy nie, nie oraz to z... [Dungeon Master] Szkoda, że Orestes Rage'a nie użył. [Versir] To prawda. [Arevon] To prawda. [Dungeon Master] Tak to by Rage'a miały. Ale teraz się nie trafia. [Felicjan] Ale jakby miały Rage'a, to by nie mogły kastować czarów. [Orestes] Jak co? Jeszcze raz? [Dungeon Master] Prawda? [Arevon] Jakbym miał rage'a, by nie kastował spalin. Oraz też reclata też nie użył, by the way. A nie raz. [Dungeon Master] No. [Orestes] Nie, użyłem raz. [Arevon] Użyłeś raz? [Orestes] No. [Arevon] Aaa, to użyłem raz. [Dungeon Master] No, to już takie jest jakieś ustawienie na wall of fire do tego. [Versir] I tak chyba za daleko jesteśmy. [Dungeon Master] Wszystkich się nie złapie, dwóch się złapie. [Felicjan] Nie wziąłem [Orestes] Ha, ha, ha! [Arevon] Counterspul? [Felicjan] kandyspela, wywaliłem go. [Arevon] Aaa, nie wziąłeś końcem. [Felicjan] Pamiętasz? Gadaliśmy o tym. [Arevon] Nie, 60 fitów jest. [Dungeon Master] A dwóch to lepiej niż zero. [Orestes] A, to jest... [Felicjan] A to jeszcze ja chujawiza przestał, tak? [Orestes] A serem z Adwanty rzucić. [Orion] Jeszcze mam dwa. [Dungeon Master] Orion 21 fire damage a chyba, że kolejną reakcję użyjesz na swój ten chromatic coś tam a Orestys po prostu 10 [Versir] Jeszcze masz dwa, to dwa już złożyłeś? [Arevon] Odstawiam, że chyba lepiej zostawić sobie parę use'ów. Ja bym zostawił na coś, co bije za więcej niż 10, da może różnicę. [Orion] Dobra. [Arevon] Jeden z różnych. A nie, nie mam trzech? [Dungeon Master] o [Versir] To jest proficjancy, bonus, mamy cztery teraz. [Orion] No tak, tak, chciałem drugi zużyć, no ale dobra, może nie. [Arevon] A, to masz jeszcze trzy z takimi obok. [Dungeon Master] Dziękuję. [Arevon] Znaczy, nie wiem czy... [Orion] Nie wiem, kiedy będziemy robić wczoraj. Nie, to jest tak na longa. [Arevon] Na long resta i z Sidonem się będziemy pić, więc... [Felicjan] Ja mogę próbować strzelić przez Wall of Fire, bo widziałem, że on grzebie. [Arevon] Który raczej robi lightning damage, więc... Oczywiście obaj muszą być pierwsze w inicjatywie, więc... [Dungeon Master] W końcu mowy rzucające lepsze inicjatywy niż wy. [Arevon] Może, że on ma disadvantage. To zależy od mistrza, czy to tak działa. Nie możesz. [Dungeon Master] Czym chcesz strzelać? Dziękuję. [Arevon] Nie możesz się z teleportować. [Versir] Który z nich życiel tak składa? [Felicjan] Dimension Dora mogę, bez przesadzenia [Arevon] Bez przesady. Dziękuję. [Felicjan] Ready action w takim razie? Może lepiej dodge action? [Versir] Chciałem tego. Nie tak. [Orion] jestem [Felicjan] Ale ja robię dodge action, nie wiem co [Orion] poza nim, czy jak z moim duchem [Dungeon Master] Ale jak zabijesz tego przed końcem swojej kolejki, to nie oberwiesz. W sensie bez ruszania się. Nie ma szans, że go zabijesz, ty masz chuj ataków. To prawda. 16 trafia. 23 to go one-shotuje. Więc ogień znika. I to trafia i go... I zabija. [Felicjan] Czemu chcemy iść dalej? [Dungeon Master] O, i on wyczyścił. [Orestes] Pan już planuje je zrobić na obiad. [Dungeon Master] Słyszycie krzyk z kuchni. [Felicjan] Zeglądamy tam? [Dungeon Master] Co tam się dzieje? Kto wypuścił te mrebeki? [Versir] Czekaj, czekaj, czekaj, o one są martwe. [Felicjan] Marta? [Orestes] O, drżniemy gardła śpiącym? [Arevon] Nie. [Versir] Jak dane są martwe. Pierdolę, wszyscy pali taką rzeź? [Dungeon Master] Ok, nie czekajcie jakiś pokój, bo mogę pewnie opisać tutaj jak ktoś zaczyna się zwiedzać. To jest dość długa podwórna komnata, koszary trochę wojskowe, wszystko jest wielkie, okrągły stół, to widać, [Arevon] Górgona też zdobyliśmy. [Dungeon Master] Łóżka, przy każdym łóżku są skrzynie. Widzicie te jakieś korytarze kolejne. Tam Felicjan zajrzał do pracowni. Mogę też potem opisać jak tam pójdziecie więcej. [Felicjan] Naprawdę się nie ułożyli. [Dungeon Master] Oprócz tego co tu jest na obrazku to w sumie nie widać. [Orestes] Dobijamy ich we śnie? [Arevon] Czy da się kogoś takiego wielkiego złączy zawać jak śpię? [Dungeon Master] Jest trochę jakieś uzbrojenia, łóżka, skrzynie, stół. I trochę trupów. Są martwe brymeki, martwe gajgany, zniszczone automatony i dwa sobie gagany tam nadal śpią. [Felicjan] Czy jest coś ciekawego w tej pracowni takiego co by się nam przydało? [Dungeon Master] No, twardy sen. [Orestes] Podrażą się gardło. [Dungeon Master] No, Orion pewnie potrafi. [Arevon] Jest też głowa dla Alki. [Orion] Ten byczek, co to jest? To jest gorgon? [Versir] Wszystkie prawa zastrzeżone. [Arevon] Gorąco. [Orion] To może łuski byśmy zagrali? [Arevon] Głonna jesteś? [Orion] Tak, plus 2 zbroja fotowa. [Arevon] Uff, tu jest główny. Szkoda, że tak powiem dwa gajgany śpią na łóżku, więc może najpierw załatwiam tamten problem. [Versir] Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie Wszystko, każdy z opracowaniem. [Arevon] Kaca się. Wiesz, po prostu jakieś klucze czy coś. [Versir] Wszystko rozplamowaliśmy. [Dungeon Master] Ale jakbyś tu się rozejrzał po tej pracowni, to byś pewnie znalazł trochę jakichś gemów wartościowych i jedną miksturę odporności na ogień. [Versir] O, no, fajer, walesib seda. [Orestes] Był kto zgarnia? [Dungeon Master] Tu widać jakieś gemy na stole. [Orion] albo na przykład [Dungeon Master] Motion of the Fire Resonance. [Orion] jaka to była miksturacja albo czytałem ten ok [Dungeon Master] Jak te klinozy walające się na wierzchu zbierzecie, to tam będzie w nich jakieś 600 golda. [Orestes] Zawsze coś. [Arevon] Chunk change. [Orion] Można też np. silt plus ps zrobić z trzech łusek. [Dungeon Master] O, ja pierdolę. [Arevon] Dobra, to co z łuskami gorgonu? [Versir] O, shit plus share, o, fuu... Wszyscy by chcieli, za to dużo tak muzyk trzeba... trzeba fangapać. [Dungeon Master] Jeszcze ci mała ceka. [Orion] No. [Arevon] Ja bym chciał szyć wyższy. [Dungeon Master] Kompletnie zniszczone te gorgony, niestety. Dobra, no. Coś się da pewnie wyciągnąć z tego. Jak chcecie. jak się Wam nie śpieszy. [Orion] Dziewięć wózek, tak. [Arevon] By the way, grupy dalej blokują przejście. Epickie to jest. [Versir] Chcesz znaleźć klucze do tych drzwi, które lepikowałeś? [Dungeon Master] Po prostu Arewon nie chce deptać po trupach. [Arevon] Nie, chcę tylko przeszukać, czy ten nie ma kluczy, ale zazgadzam, że nie ma. [Dungeon Master] Się trochę brzydzi. [Arevon] Nie, do jakichś wiesz, innych kentr, tak? [Dungeon Master] Dobra, chcecie ten Gorgona rozmontowywać? [Felicjan] Coś mi ominęło. [Arevon] Tak, chcę... [Dungeon Master] Bo muszę szukać tych dokumentów do tego moich. Ppp Forge. [Arevon] Tak przez koniec sesji chyba, więc... [Dungeon Master] A no, w sumie tak. Nawet nie zauważyłem, że już taka godzina się zrobiła. [Arevon] I schabę szewelować na gorgona chyba, bo to konstruk jest? Nie, w sumie zdecydował. [Dungeon Master] Nie, nie za bardzo. Korgon to jest konstrukt. [Felicjan] Ja to zawsze nie zapisane. [Dungeon Master] To Workana chyba na konstrukty? Gdzie ja to mam? [Arevon] Maciek zawsze pomiędzy. [Dungeon Master] Tutaj w handoutach gdzieś to jest. [Felicjan] Go construct, tak? [Arevon] Ja pierdolę. Nikt nie ma proficjancy, więc nikt nie może wyjąć wolności. [Felicjan] Investigation. [Dungeon Master] Investigation. [Felicjan] Plus 5. [Dungeon Master] Nie, to jest za dobre item. [Felicjan] A wiemy ile trzeba wyrzucić? [Arevon] Wrzucę mu Guidance, jak mogę. Zwykle nie wolno było. Mogę wrzucić mu Guidance? 30 plus 3. [Felicjan] Zobaczymy jak wyrzucę 15 plus 5 to będzie 5? [Versir] No 15 plus 5 to 27. [Dungeon Master] Gorgon Plate. [Felicjan] Myślicie, że mordowość astronauta? O shit, to z czym? Dobra, to rzucam. Investigation, tak? [Versir] Proszę. [Felicjan] Dzięki. [Orestes] Dziękuję. [Arevon] Whenever a creature you can see within 30 feet is about to make an ability check, it can use your reaction to roll to 6. Masz. Nie ma grade-ansa, kurwa, to masz. Jeden. [Versir] No to chyba więcej koronów. [Arevon] One feature is useless, więc... Nigdy w życiu nie złożyłem wszystkich use'ów w ciągu dnia. Tak, 3, 3. Jeszcze jeden. [Dungeon Master] 20 to wystarczy, żeby rozmontować jednego plate'a ładnie. [Arevon] Na pewno zwie się. Jeden. [Felicjan] I tu jest jeszcze trzeci. [Orion] To nie jest gorgon na gorgonie? Tutaj nie leży? Nie ma tam pod spodem drugiego? Tylko się tokeny nałożyły? [Arevon] Ten byk to na pewno zwie się, nie to, że go oglądam. [Dungeon Master] No tak, tak, to są dwa. Są dwa, które da się rozmontować. [Arevon] Na pewno też działa. A dwa co? No to fajnie. [Dungeon Master] O, jest jeden martwy, a tu jest jeden prawie ukończony. [Felicjan] I trzeci jest jeszcze dalej na korytarzu na dole. [Arevon] Kolejny gotowy. Okej. [Dungeon Master] Gdzie jest trzeci? [Felicjan] Jeszcze raz investigation rzucę. [Versir] Ile skrzyptem was użytk? [Dungeon Master] A tam widziałeś, dobra, tam jest jakiś byk, tak. [Arevon] Rzucaj, no. [Felicjan] Rzucę skrzypce. [Arevon] Tym razem bym ci nie pomagał. Gdyby nie działał. Tak by nie pomógł. [Felicjan] Skrzypce mam do 6, mam 2 użycia. No to powiem. [Dungeon Master] DCS-20. Ten to był nieukończony, ciężko to wymontować. [Felicjan] Mam gorgą plate'a sobie zapisać, tak? [Dungeon Master] Nie no. [Arevon] Nie ma co przechodzić przez zajebane kioski. [Felicjan] Tak. [Dungeon Master] O, sorry. [Arevon] Ja bym nie otwierał jeszcze drzwi, najpierw bym go zajrzał, że będzie otwarta. Tam bym zobaczył, co tam jest na dole. Ale też to drzwi. Dziękuję. [Dungeon Master] ok, jest pomieszczenie widzicie drzwi po lewej, drzwi po prawej na [Arevon] Złoty Cielec [Dungeon Master] dolnym części pogomaty na takim piedestale stoi wielki z brązu byk to nie jest gorgon kolejny to jest posąg złoty złoty byka Byk ma na grzbiecie misternie rzeźbione siodło dość szerokie i duże i w tym momencie [Arevon] Tyle było. [Dungeon Master] słyszycie zza tych drzwi dźwięk co tam jest? co to się odpierdala? ja tam skończymy [Felicjan] Było w common, tak? [Arevon] Niestety. [Felicjan] Czy to brzmiało [Arevon] Nikt się nie spodziewał takiego obrotu, myślę, łącznie z mistrzem. Nie zaczęła się uwalniać, ktoś jebnął toporem. [Felicjan] Naprawdę miał tak, że nie zabił tego od kosa, poszedł po prostu, ale jakoś zaczęła się uwalniać. [Dungeon Master] Ale że to się stanie jako pierwsze co się mogło stać, to nie. [Felicjan] To to wiem. [Arevon] Tak... [Dungeon Master] Ale to tak metagamingowo już, to była zdecydowanie bardzo dobra decyzja, żeby ją szybko zabić. [Orestes] Nie, przecież zabiłeś królową, później wróciłeś w Wall of Fire i się nauczyły Wall of Fire. [Arevon] To zdajemy sobie sprawę z tego. [Dungeon Master] Zanim się za dużo nauczył. [Felicjan] Ale to się teraz już nie uczą, nie? [Arevon] No, mega fajny. [Versir] Nie, nie, to było absurd. [Felicjan] Tego ta kurwa uczyła się. [Arevon] Nie, bo Lothar życił jak królowa żyła. [Felicjan] Nie, nie, nie, nie. Nie, nie, nie. [Arevon] nie zdarzyła. [Orestes] A, okej. [Versir] No, chodźmy dalej. [Orestes] No mi się wydawało, że oni będą się sami uczyć. [Arevon] Jestem pewien, że się sami dowiadują. Więc w miarę sytuacji, że to [Felicjan] Tak sobie myślę, że ta kopuła to wcale nie jest jakąś mega dobrą okroną. [Arevon] plaga nieziemska. [Dungeon Master] najwyraźniej jak [Orestes] Jeszcze nie ma alarmu. No tak, tego co ona mówiła, to zrozumiałem, że one tutaj jakoś pracują, służą. [Felicjan] Ale tamte są pod kopułą. [Dungeon Master] kiedyś tam zamykał wszystkie mermeki na wyspy to wszystkich nie znalazł albo [Versir] Dziękuję. [Dungeon Master] dobra [Orestes] U mnie wszystko widać. [Dungeon Master] za tydzień kontynuujemy chyba, że kogoś nie ma [Arevon] Jestem. [Orestes] Raczej wszyscy. [Arevon] Poniedziałek Wielkanocny. Nie ma kola. Wykładam, że nikt nie ma życia. [Felicjan] Czyli już obudziliśmy Taraska, uwolniliśmy prawie to gówno. [Arevon] Tak. [Orestes] Co jeszcze gorsze rzeczy? [Arevon] Poniedziałek Wielkanocny 6. Wielkanocny z 5. Miesiąc. No pewnie. Ej, teraz nie jest uwolniony. Ja od początku to wiedziałem. [Orestes] Żona jest tą dobrą? Jest. [Orion] że nie jesteśmy wybrańcami. [Arevon] We are the buddies. Znaczy, are we the baddies, ale tak. [Dungeon Master] Zdecydowanie ta pierwsza wojna między tytanami i smoczymi lordami to nie była czarno-biała. [Arevon] Chodzi o to, że Estor wiemy co robił, a reszta pewnie też robiła podobne rzeczy, tylko my o tym nie wiemy. [Dungeon Master] Dobra, koniec. [Orestes] Pamiętaj o tych obrazkach co to miało być to wytworzenie czy tam zanimowanie. [Dungeon Master] Bota czas by walić. Gdzie jest mój guzik do bota?