Pieśń biesiadna ze zbioru “Kącik Poezji Kyrah

Treść

Piosenka wychwalająca piwo i satyra, który je wynalazł. Wymienia różne gospody: Kwaśny Rocznik, Syrenie Gniazdo, Super Bar.

Piwo, piwo, piwo, pyszne z pianką piwo, piwo.

Dawno, dawno temu, w historii daleko,

gdy do picia było, chyba tylko winko.

Żył raz sobie satyr, równy z niego człek

I stworzył cudowny, chmielowy napój, po którym szumiał łeb.

Hej! To pewnie był uczony, co rozum miał za stu.

I zawsze wielkie, dzięki będziem składać mu.

Popatrzcie, co nam dał, dał szczęścia nam paliwo.

Niech żyje nam ten równy człek, który wynalazł piwo

piwo, piwo, pyszne z pianką piwo, piwo.

Kwaśny Rocznik, Syrenie Gniazdo, a także Super Bar,

jednego możesz być pewien, tam wkrótce będzie lany browar.

Więc chłopcy i dziewczęta o jedenastej dajcie STOP

I satyra wspominajcie, bo fajny był to chłop.

Raz, Dwa, Trzy, Cztery, Pięć…

Hej! To pewnie był uczony, co rozum miał za stu.

I zawsze wielkie, dzięki będziem składać mu.

Popatrzcie, co nam dał, dał szczęścia nam paliwo.

Niech żyje nam ten równy człek, który wynalazł piwo

piwo, piwo, pyszne z pianką piwo, piwo.

Zamieszaj w beczce słodu i chmielu sypnij w połowie,

od tego smarowania rozjaśni ci się w głowie.

Czterdzieści kufli dziennie zabije każdy ból,

a koszt to trzy miedziaki i podatku miedziaka pół.

Raz, Dwa, Trzy, Cztery, Pięć…

Hej! To pewnie był uczony, co rozum miał za stu.

I zawsze wielkie, dzięki będziem składać mu.

Popatrzcie, co nam dał, dał szczęścia nam paliwo.

Niech żyje nam ten równy człek, który wynalazł piwo

piwo, piwo, pyszne z pianką piwo, piwo.