Wiersz ze zbioru “Kącik Poezji Kyrah”
Treść
Relacja z polowania na dzika z udziałem Bohaterów Przepowiedni i Kyrah.
Spotkaliśmy się niedawno pod Kwaśnym Rocznikiem,
Ja byłam wtedy Wyroczni wysłannikiem.
Orestes to minotaur potężny,
Czeka go niestety los nieszczęsny.
Arevon opowiadał nam o dziwnym świecie,
Chyba nie przybył tu na końskim grzebiecie.
Versir przed nami chyba coś skrywa,
Na pewno już do nas zaufanie zdobywa.
Orion za swoim ojcem nie tęskni,
Z tym wojem nie musimy obawiać się klęski.
Felicjan i Hoobert to ciekawe postacie,
Jestem ciekawa czy się kochacie.
Przed świtem wyruszyliśmy na polowanie,
Musieliśmy się zdać na myśliwych poszukiwanie.
Wtem Arevon poza ścieżką krew ujrzał,
To tutaj dzik na pewno krzaki muskał.
Prędko ruszyliśmy zniszczenia śladem,
Mieliśmy nadzieje nie zostać obiadem.
Javon i Taneias jaskinię znaleźli,
Byli szczęśliwi, że nie zawiedli.
Radość nie trwała tu jednak długo,
Bo zaraz myśliwego ciało nakłuto.
Orion szybko zaczął dzika siekać mieczem,
Ale dzik wolał na Orestesa spoglądać z gniewem.
Energia spowodowała zakłopotanie,
Myślałam, że Versir na głowie stanie.
Dzik wściekle zaszarżował na Orestesa,
Nikt nie zatrzymał tego potwornego biesa.
Przez moment myśleliśmy, że już po dziku,
A dzik ponownie stanął w swym narożniku.
Byliśmy pewni, że dzik barbarzyńcę rozszarpał,
Kłami przedziurawił i kopytami szarpał.
Ten jednak za chwilę zmartwychwstał,
Może z jakiegoś doppingu korzystał.
Felicjan nareszcie dzika uśmiercił,
Magiczną energią jego gębę rozświetlił.
Mrocznym głosem dzik do nas przemówił,
Wyzwanie proroctwom Wyroczni rzucił.
Orestes za chwilę już stos układał,
Dla Volkana się bardzo przykładał.
Ci herosi wydają się być odpowiedni,
aby stać się Bohaterami Przepowiedni.