ESTOR ARKELANDER

ZAPRZYSIĘŻONY ARKYRANII

Ten wojownik był brutalny wobec rdzennych
A jeszcze bardziej groźny dla swych rodaków:
Estor, ukochał najkrwawsze z bitew.

ŚMIERĆ CZEKA NA TEGO KTO ZBEZCZEŚCI WIELKIEGO WOJOWNIKA WEWNĄTRZ

Wasz wzrok skierowany jest na środek grobowca, gdzie spoczywa krwistoczerwony sarkofag. Ma oblicze mężczyzny z szeroko otwartymi oczami i rozdziawionymi ustami, krzyczącego z wściekłości, a jednocześnie lekko uśmiechniętego. Ściany i sufit zdobią niepokojące murale: zamiast bohaterskich bitew, płaskorzeźby przedstawiają wysokiego mężczyznę dzierżącego duże jednoręczne ostrze, wznoszącego je przeciwko nieuzbrojonym driadom, satyrom, minotaurom, a nawet rasom osadników. Obraz jest niezwykle szczegółowy: niektórym postaciom odcięto kończyny, innym twarze na zawsze zamarły w przerażonych krzykach, a wiele z nich zostało głęboko ranionych przez ostrze Smoczego Lorda. Na obrazach dominuje kolor czerwony, widać każdą kroplę krwi. U niektórych ofiar na policzkach pojawiają się strumienie łez.

Panel sufitowy jest szczególnie mrożący krew w żyłach: mężczyzna unosi miecz przeciwko nieuzbrojonej grupie 6-rękich gigantów (Gyganów). Jeden z nich, większy od pozostałych, powstaje przeciwko wojownikowi pomimo wyraźnego strachu w jego oczach; inni, zbyt mali, kulą się ze strachu. Za Smoczym Lordem znajduje się smok in nieoczekiwanej pozie: leży na podłodze, z przednimi nogami rozłożonymi do przodu i otwartymi dłońmi skierowanymi w stronę nieba. Jest zwrócony twarzą do mężczyzny z szeroko otwartymi oczami, a jego długa szczęka otwiera się, jakby krzyczała z bólu.