Data: 03.03.2025

Podsumowanie
Słońce, niczym złoty talar, powoli chyliło się ku zachodowi, malując niebo feerią barw, gdy bohaterowie, po przepędzeniu smoczycy Ventis z osady plemienia Węgorza, skierowali swe kroki ku terytorium plemienia Delfina. W sercach tliła się nadzieja na nawiązanie sojuszu i uzyskanie informacji o grasującym na wyspie smoku. Zostawszy zauważeni przez czujnych strażników, stanęli w obliczu elfiej delegacji. Arevon Elorrenthi, obdarzony darem dyplomacji, podjął się roli rzecznika, wyjaśniając pokojowe intencje i cel przybycia – walkę ze smokiem terroryzującym wyspę.
Elfy, choć początkowo nieufne wobec uzbrojonych przybyszów, wysłuchały opowieści druida. Wzbudził ich zainteresowanie, wspominając o spotkaniu ze smoczycą i proroctwie dotyczącym Mojr, smoków i Sydona. Orestes, korzystając z magicznej maski otrzymanej niegdyś od Volkana, przybrał postać Karola Strasburgera, dodając spotkaniu nuty humorystycznego zaskoczenia.

W końcu, przed bohaterami stanęła przywódczyni plemienia, Delfin. Dostojna elfka, otoczona szacunkiem swych pobratymców, przyjęła ich z godnością i powagą. Arevon, kontynuując swą rolę, przedstawił cel wyprawy – poszukiwanie sojuszników w walce ze smokiem i, w szerszej perspektywie, zagrażającym Thylei Tytanom.
Delfin, z uwagą wysłuchawszy słów Arevona, podzieliła się z nimi wiedzą o smoczycy. Ventis, bo tak się przedstawiała, siała postrach na wyspie, powołując się na chwałę Smoczych Lordów, co budziło niepokój i sprzeciw wśród mieszkańców. Przywódczyni elfów opowiedziała o zniszczeniach, jakich dokonała smoczyca w ich osadzie, i o zamilknięciu plemienia Wieloryba, co mogło zwiastować nieszczęście.
Wymiana informacji pomiędzy bohaterami a plemieniem Delfina przyniosła cenne wskazówki. Dowiedzieli się, że smoczyca najprawdopodobniej kieruje się na wschód, w stronę terenów plemienia Wieloryba, zamieszkującego góry i strzegącego jedynej kopalni żelaza w Thylei. Plemię to, od kilku tygodni milczało, co budziło uzasadnione obawy.
Bohaterowie, dziękując za gościnę i cenne informacje, wyruszyli w dalszą drogę. W sercach tliła się determinacja, by zmierzyć się ze smokiem i położyć kres jego terrorowi.
Po krótkim odpoczynku w pobliżu gór, Orestes, ku rozpaczy towarzyszy, umilał im czas grą na dudach. Nocą, jego czujność została wystawiona na próbę, gdy dostrzegł obserwującą ich wiewiórkę. Nie namyślając się długo, minotaur cisnął w nią kamieniem, pozbawiając ją życia. Ku jego zaskoczeniu, na drzewie pojawiły się trzy kolejne wiewiórki, które jednak szybko zniknęły w lesie. Orestes, ozdobiwszy swe dudy kitą zabitej wiewiórki, opowiedział o nocnym incydencie towarzyszom, wzbudzając ich rozbawienie i niepokój.

Wraz z nastaniem świtu, bohaterowie kontynuowali wędrówkę w głąb wyspy, w kierunku siedziby plemienia Wieloryba. Dotarli do wąskiej ścieżki górskiej, gdzie ich oczom ukazał się zawalony most. Droga została przerwana, a przepaść, szeroka na około czterdzieści stóp, uniemożliwiała dalszą przeprawę.
Po krótkiej naradzie, Felicjan, wykorzystując magiczny przedmiot, przeleciał na drugą stronę mostu, przywiązując liny, po których, jeden po drugim, przeprawili się pozostali członkowie drużyny.
Gdy Versir, dotarł na drugą stronę, usłyszeli głos dochodzący zza kamienia. “Smoczyca będzie niezadowolona” – ostrzegł nieznajomy głos, należący do krasnoluda, Borinna Bystrego Oka. Krasnolud, z jednym ślepym okiem i górniczym kaskiem na głowie, ukrywał się za kamieniem, najwyraźniej obawiając się smoczycy.

Versir, próbując uspokoić krasnoluda, wyjaśnił, że przybyli, by rozprawić się ze smoczycą. Borinn, opowiedział im o tragedii, jaka dotknęła plemię Wieloryba. Smoczyca Ventis zajęła kopalnię, a ich przywódca, Delg, został zmuszony do posłuszeństwa, gdyż smok porwał jego córkę, Brennę.
Borinn, w rozmowie, okazał się osobą mówiącą zagadkami, a jego hełm nosił ślady uderzenia. Wspomniał o swej zgubie - kilofie. Orestes, chcąc nawiązać nić porozumienia poczęstował go piwem i pochwalił się kitą wiewiórki, którą zabił. Borin z nerwowością rozejrzał się dookoła. Krasnolud, prowadząc bohaterów, opowiadał o potędze żelaza i potrzebie szacunku do niego.
W końcu, dotarli do obozu, gdzie widoczne były ślady walk i zniszczeń spowodowanych kwasem smoka. Tam, z ukrycia, wyłoniła się grupa krasnoludów, a jeden z nich, z gniewem w głosie, oskarżył Borinna o przyprowadzenie obcych.
Przywódca krasnoludów, Delg, wyrażając swą bezsilność wobec smoka i troskę o los córki, z rezygnacją słuchał słów bohaterów. Dopiero wzmianka o bliskim starciu ze smoczycą wzbudziła w nim iskrę nadziei. Opowiedział im o Brennie, którą smok trzymał jako zakładniczkę w swym leżu, w naturalnej jaskini, do której prowadziły tunele kopalni.

Rozmowa z krasnoludami przyniosła cenne, choć niepokojące informacje. Smoczyca Ventis sprzymierzyła się z dzikimi zwierzętami, a kopalni strzegły wodne bestie. Borin, na prośbę bohaterów, naszkicował poglądowy rysunek leża smoka, wskazując na potencjalne zagrożenia i trudności.
Prowadzeni przez Borinna, wyruszyli w stronę wejścia do kopalni, gdzie zmierzyli się z armią wiewiórek i krabem uzbrojonym w sztylet. Następnie drużyna wkroczyłą w głąb kopalni gdzie starli się z wodnymi żywiołakami i żywymi piorunami, strzegącymi dostępu do dalszej częsci kopalni. Walka była zacięta i wyczerpująca, lecz dzięki współpracy i determinacji, udało im się pokonać przeciwników.

Po rozejrzeniu się w kopalni i zwiedzeniu tuneli, bohaterowie postanowili wrócić do obozu plemienie Wieloryba, aby opracować dalszy plan. Postanowili wysłać wiadomości do plemion Delfina i Węgorza, ostrzegając ich o potencjalnym zagrożeniu ze strony smoka. Felicjan i Arevon, korzystając ze swoich chowańców, wysłali z listami do przywódczyń obu plemion.
Plan zakładał uratowanie Brenny i ucieczkę, licząc, że w tunelach kopalni będą bezpieczni. Po zrealizowaniu akcji ratunkowej, rozważano powrót i ostateczne rozprawienie się z Ventis lub zawalenie góry na jej leże.
Drużyna Bohaterów Przepowiedni zdawała sobie sprawę, że powodzenie misji zależeć będzie od ich odwagi, sprytu i współpracy, a los córki wodza i przyszłość plemienia Wieloryba spoczywała w ich rękach. Wkrótce nastąpi ostateczna konfrontacja ze smoczycą Ventis.
Kluczowe wydarzenia / decyzje
- Spotkanie z delegacją i przywódczynią plemienia Delfina.
- Orestes zabił wiewiórkę, obserwującą obóz.
- Przeprawa przez zawalony most.
- Spotkanie z krasnoludem Borinnem Bystrym Okiem.
- Walka z wodnymi żywiołakami i żywymi piorunami strzegącymi tuneli kopalni.
- Opracowanie planu uratowania Brenny.
Postacie Niezależne (NPC)
- Delfin (Przywódczyni plemienia Delfina, sojuszniczka)
- Borinn Bystre Oko (Krasnolud z plemienia Wieloryba, przewodnik, postać zagadkowa)
- Przywódca krasnoludów z plemienia Wieloryba (Ojciec Brenny, zdesperowany)
- Brenna (Córka wodza plemienia Wieloryba, porwana przez Ventis, zakładniczka)
- Ventis (Smoczyca, wróg)
Lokacje
- Osada plemienia Delfina
- Zawalony most
- Obóz krasnoludów
- Kopalnia żelaza