Data: 27.01.2025

Podsumowanie
Wiatr gnał po Zatoce Cerulańskiej, wzdymając fale, które z furią uderzały o burty Ultrosa. Pośród szalejącego sztormu, Arevon, niczym wytrawny tancerz na linie, z niesłychaną precyzją nawigował statkiem, unikając zdradliwych wirów i skalnych raf, a Orestes, z niezachwianą determinacją, starał się utrzymać na pokładzie, podczas gdy błyskawice rozdzierały niebo, a grzmoty wtórowały rykowi fal. Sydon, Pan Burz, w swej niepohamowanej złości ciskał w bohaterów wszystkim, co miał, ale jego wysiłki okazały się daremne wobec kunsztu elfiego nawigatora i wytrzymałości legendarnego statku. Po trzech godzinach zmagań, Ultros wypłynął ze strefy sztormu, a morze i niebo uspokoiły się, jakby na znak, że gniew tytana został wyczerpany.
Gdy nastała głęboka noc, załoga Ultrosa mogła wreszcie odetchnąć i zregenerować siły po wyczerpującej walce z żywiołem. Kolejny dzień podróży minął pod znakiem rutynowych czynności. Arevon oddawał się ważeniu mikstur, korzystając z obfitych zapasów ziół, a załoga szeptała między sobą o odrodzeniu Zakonu Smoczych Lordów, pokładając nadzieję w bohaterach przepowiedni i smoku, który im towarzyszył. Nagle, w godzinach popołudniowych, nozdrza Orestesa zaatakował nieznośny odór gnijących ryb. Na horyzoncie ukazały się szczątki ogromnego wieloryba, wokół którego krążyły rekiny, a w jego rozerwanej gardzieli błyszczał jakiś metalowy przedmiot.

Orestes, zaintrygowany, nakłonił załogę do podpłynięcia bliżej. Pomimo smrodu i groźby ataku rekinów, bohaterowie postanowili zbadać zwłoki morskiego giganta. Wskoczyli do wody. Arevon odciągnął większość rekinów, a zresztą drużyna szybko się rozprawiła, dając Orestesowi szansę na podpłynięcie do truchła wieloryba. Tam, wśród gnijących wnętrzności, Orestes dostrzegł zbroję, a dalsze oględziny ujawniły ciało mężczyzny. Ciało jednak okazało się tajemniczym starcem, który zwinnymi ruchami wszedł na statek, by następnie uciec i zamknąć się w kajucie Orestesa. Po krótkiej szarpaninie, Orestes obezwładnił intruza i z pomocą załogi uwięził go. Starzec, który twierdził, że mieszkał w żołądku wieloryba, opowiadał niestworzone historie o walce z krakenem i siłowaniu się z Pythorem.

Bohaterowie kontynuowali podróż. Kolejnego dnia na horyzoncie pojawił się mały stateczek, a jego sternik poprosił o pomoc w zdobyciu owoców z Drzewa Serca, które miały uzdrowić jego chorą żonę. W końcu dotarli do Wyspy Złotego Serca, gdzie powitało ich stado jeleni i bujna roślinność. Podążając za złotym baranem, bohaterowie dotarli do polany, gdzie zostali otoczeni przez lwy, w tym jednego złotego. Po zaciętej walce, bohaterowie mogli kontynuować swoją podróż w kierunku Drzewa Serca. W końcu dotarli do celu i ujrzeli ogromne drzewo, otoczone kamiennymi dłońmi i zwieńczone platformą, wokół której rosły złote owoce.

Ręce Kentimane wyniosły drużynę na platformę, gdzie Versir ogłosił swoje przybycie. Wtedy gałęzie zaczęły się ruszać, ukazując portal, który zabrał bohaterów w podróż przez czas i przestrzeń, w wizję początków Thylei. Ujrzeli dziewiczą krainę strzeżoną przez sturękiego giganta, Kentimane, który skuszony pięknem siedmiu owoców Drzewa Serca, zerwał je i pięćdziesiąt jego głów rozkoszowało się ich smakiem. Nasiona, które po nich zostały, dały początek ośmiorgu Tytanom - dzieciom Thylei i Kentimane. Sześcioro z nich uosabiało pozytywne cechy swych rodziców, jednak siódme nasiono zrodziło bliźnięta - Sydona i Lutherię, bóstwa o mrocznych sercach, żądne władzy i zniszczenia.

Początkowo Tytani żyli w harmonii, jednak z czasem samotność skłoniła ich do stworzenia pomniejszych istot - centaurów, satyrów, nimf, cyklopów i gigantów. Tylko Sydon i Lutheria, połączeni mroczną więzią, odrzucili ten pomysł. Wizja ukazała potem narodziny myrmeków, insektoidalnej rasy stworzonej przez Talieusa, omamionego przez przebiegłą Lutherię. Myrmeki, podbijające kolejne wyspy, zmusiły Sydona do interwencji, jednak nawet jego potęga nie zdołała ich całkowicie powstrzymać. Ostatecznie Kentimane uwięził ich na jednej z wysp, a moc Talieusa przekazał Sydonowi. Lutheria, w akcie zemsty, oślepiła Talieusa i zmusiła go do ciągnięcia jej okrętu flagowego. Wizja pokazała upadek Versi, roztrzaskanej na kawałki przez meteoryt sprowadzony przez Lutherię - jej dusza została uwięziona w odłamkach gwiezdnego metalu. Wizja ukazała także klęskę Hergerona, uwięzionego pod wieżą. Pozostała trójka Tytanów, Yala, Goloron i Chalcia, również padła ofiarą Bliźniąt - Yala trafiła do Hadesu, Goloron ukryty na wyspie gdzie powstało Królestwo Syren, a Chalcia uwięziona pod wulkanem.

Po wizji, bohaterowie zerwali złote owoce i, ku ich zaskoczeniu, na pobliskiej gałęzi wylądował pegaz. Orestes, z pomocą piwa i swojego uroku, zdołał przekonać do siebie latającego konia i dosiąść go. Po krótkim locie, pegaz odleciał, a bohaterowie, z pomocą magii Felicjana, bezpiecznie wrócili na statek, gdzie rozpoczęli dyskusję nad dalszymi krokami. Ostatecznie, po naradzie, bohaterowie zdecydowali się obrać kurs na Wyspę Skorpiona, gdzie, jak się dowiedzieli, mieszkała wiedźma, która mogła posiadać cenne informacje dla drużyny.
Kluczowe wydarzenia / decyzje
- Sztorm na Morzu Zapomnianym
- Odkrycie zwłok wieloryba i tajemniczego starca (Aegis)
- Laios prosi o pomoc w zdobyciu owocu z Drzewa Serca
- Wizja o historii Thylei i tytanów
Postacie Niezależne (NPC)
Lokacje
Przedmioty
- Zbroja znaleziona w ciele wieloryba
- Złote owoce z Drzewa Serca
- Skóra złotego lwa